Mój komentarz ws. wywiadu Filipa Biłego na temat stosunków polsko-ukraińskich na Facebooku
Flaga Ukrainy i flaga Polski
Z całym szacunkiem wydaję mi się, że głównym i ukrytym katalizatorem gwałtownego pogorszenia stosunków polsko-ukraińskich było to, że strona polska (gwoli ścisłości wielu obywateli Polski) narastająco oczekiwała, że jakiś czas po wybuchu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i zauważalnej pomocy Polaków wobec ukraińskiej ludności cywilnej, strona ukraińska przeprosi oficjalnie Polskę za dokonanie ludobójstwa OUN/UPA na Wołyniu i zgodzi się na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych przez polski Instytut Pamięci Narodowej (IPN) tamże. Wszystkie inne czynniki, które wymieniłeś w swoim wywiadzie takie jak na przykład historia Ukraińca, który wjechał drogim samochodem sportowym nad Morskie Oko były z pewnością elementem degradującym relacje polsko-ukraińskie, ale nie decydującym. Obserwując dokładnie i wnikliwie konflikt rosyjsko-ukraiński pomimo niewątpliwych zasług na polu bitwy takich jak np. obrona Kijowa z lutego-marca 2022 roku czy operacja charkowsko-łymańska strona ukraińska popełniła zbyt wiele błędów natury polityczno-dyplomatycznej związanych między innymi z powtarzającymi się masowo łapankami ulicznymi dla wojska, wszechobecną korupcją w strukturach państwowych (np. afera z Mindiczem), nieprzejednaną postawą rządu ukraińskiego wobec panteonu bohaterów OUN/UPA oraz wewnętrznymi problemami w systemie dowodzenia armii ukraińskiej o czym pisał niejednokrotnie Thorkill (tj. baczny obserwator wojny na Ukrainie) na X (dawniej Twitterze). Wymienione powyżej przeze mnie te i inne sprawy były dla poszczególnego obserwatora międzynarodowej sceny politycznej obejmującej Polskę i Ukrainę skonsolidowanymi momentami oddziaływającym na postawę wobec Ukrainy i jej sił zbrojnych. Z perspektywy czasu uważam, że niestety ani strona polska ani strona ukraińska nie wykazała się wystarczającym i należytym zrozumieniem optyki architektury bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej obejmującej logistyczno-humanitarno-militarne wsparcie dla narodu ukraińskiego oraz newralgiczne kwestie związane z obroną powietrzną Ukrainy przed brutalnymi atakami dronowo-rakietowymi Sił Zbrojnych Rosji na cele cywilne. Wychodząc poza ramy omawianego tematu chciałbym powiedzieć z całą odpowiedzialnością i stanowczością, że przytaczając wypowiedź ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyla Bodnara w polskiej telewizji TVN24 z dnia 19.08.2025 roku integralnymi gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy są dostawy broni i amunicji dla Ukrainy oraz wszelakie wsparcie technologiczne dla tego kraju. Dodatkowo ze swojej strony chciałbym dodać, że najważniejsze, żeby Ukraina zachowała zdolności obronne na jak najwyższym poziomie oraz posiadała skonsolidowany system obrony powietrznej (Patriot, NASAMS, SAMP-T, IRIS-T). Wracając do meritum uważam, że kluczowym egzaminem przyszłości w relacjach polsko-ukraińskich będzie nadchodząca kolejna faza wojny na Ukrainie. Mam tutaj na myśli potencjalną ofensywę lądową armii rosyjskiej z terytorium Białorusi/obwodu briańskiego (Rosja) na kierunku kijowsko-czernihowskim bądź odcinku wołyńskim (pisałem o tym w swoich postach niejednokrotnie na Facebooku, jeśli ktoś jest zainteresowany wystarczy wejść na moje konto i poszukać moich postów). Pytanie co stałoby się z Ukrainą gdyby wojska rosyjskie wraz z oddziałami armii białoruskiej wkroczyły na zachodnią Ukrainę i zagroziły strategicznym liniom logistycznym. Jakie postawy poszczególnych obywateli Polski pojawiły się wówczas w przestrzeni medialnej oraz na co dzień w kontaktach z Ukraińcami mieszkającymi w Polsce? Na koniec powiem, że osobiście duże nadzieję wiążę z nowym głównodowodzącym Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Mychajło Drapatym, który od początku był moim faworytem. Mychajło Drapatyj to doświadczony wojskowy, który zatrzymał postępy wojsk rosyjskich w rejonie Wołczańska i Łypcy w obwodzie charkowskim w maju 2024 roku. Według mnie to dobra zmiana, która mówiąc kolokwialnie wprowadzi wiele świeżej krwi. Ważne, żeby wykazał się z jak najlepszej strony. Pozdrawiam serdecznie, Arkadiusz Tutak.
Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Flaga Ukrainy i flaga Polski.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz