wtorek, 1 września 2026

Henryk Sucharski to mój bohater

Henryk Sucharski (1898-1946)

Mój bohater. ❤

Zdjęcie: Henryk Sucharski (1898-1946). Opis fotografii nie jestem żadnym osobistym wymysłem, tylko opinią znakomitego polskiego historyka, śp. prof. Pawła Wieczorkiewicza.
https://www.youtube.com/watch?v=pxE0Td8-y-4

Nazizm to zbrodnicza i totalitarna ideologia (+ MOJE ŚWIADECTWO)

Załamany niemiecki żołnierz Wehrmachtu obok zmarłego towarzysza podczas bitwy na Łuku Kurskim, 1943 r.

NAZIZM TO ZBRODNICZA I TOTALITARNA IDEOLOGIA (+ MOJE ŚWIADECTWO). 1 września 2026 roku. 

W zależności od zapatrywania się na kwestię odpowiedzialności za rozpoczęcie II Wojny Światowej wina leży i tak po stronie Niemiec i tylko od nas samych zależy jak będziemy to oceniać (czy to była cała wina Hitlera czy każdego pojedynczego obywatela Trzeciej Rzeszy). Jak wspominał Siegfried Wüpler, niemiecki oficer Wehrmachtu (Heer) walczący na froncie wschodnim piszący do swojej żony Ilse Wüpler: „Ty żona oficera niemieckiego powinnaś zrozumieć wszystko to co ja Ci teraz powiem, powinnaś znać prawdę... prawdę o tej rozpaczliwej walce i beznadziejnej sytuacji: brud, głód, chłód, fiasko, zwątpienie, rozpacz, śmierć. Ja nie zrzucam z siebie swojej osobistej winy za to wszystko, ona istnieje w proporcji 1:70 milionów. Proporcja jest mała, ale wina istnieje. Ja nie mam zamiaru uchylać się od odpowiedzialności i właśnie dlatego swoim życiem zapłacę za tę winę, nie jestem tchórzem, ale jest mi przykro, że największe męstwo mogę wykazać tylko w sprawie, która jest całkowicie bezsensowna i zbrodnicza”.

Źródło: Film dokumentalny pt. "Feldpost Osten 1942-44" (produkcja 1965). Niniejszy film dokumentalny przedstawia listy żołnierzy Wehrmachtu pisane z frontu wschodniego do rodzin i bliskich. W pierwszych tygodniach Operacji Barbarossa (ataku hitlerowskich Niemiec na Związek Radziecki 22.06.1941 roku) dostrzega się wśród żołnierzy Wehrmachtu buńczuczne, upojone łatwym zwycięstwem zachowania. Potem czuć w nich tchnienie zimy, zmęczenie bezkresnym stepem. Wreszcie świadomość, że cała odwaga, poświecenie, grzebanie kolegów służy bezsensowi wojny. Szokuje szczerość i brak lęku przed cenzurą wojenną. Z drugiej strony, co groziło autorom listów? - Zesłanie na front wschodni?! Karna kompania, czyli przeprowadzka do okopu obok? Treść listów znamy dzięki komórce Armii Krajowej, która na poczcie głównej w Warszawie otwierała koperty, kopiowała, zaklejała z powrotem. W filmie Bohdana Kosińskiego narracja nie nuży. Treść listów czytana jest pod obrazy oryginalnych niemieckich kronik filmowych tworzonych przez operatorów wojennych.

Zdjęcie: Załamany niemiecki żołnierz Wehrmachtu obok zmarłego towarzysza podczas bitwy na Łuku Kurskim, 1943 r.

PS (mój komentarz): Z racji tego, że opublikowałem niniejszy post chciałbym przyznać się do czegoś publicznie. W okresie licealnym oraz początkowym okresie studiów historycznych fascynowałem się narodowym socjalizmem (chodzi o jej ideologiczne podstawy, a szczególnie warstwę militarystyczną). Z góry uprzedzam, że nigdy nie należałem do żadnej organizacji neo-nazistowskiej czy skinheadowskiej. W tamtym czasie przygotowałem się do napisania pracy dyplomowej poświęconej zagadnieniu rewizjonizmu Holokaustu i pod wpływem mojego przyjaciela Jakuba, który pomógł mi odnaleźć odpowiednie źródła do pracy licencjackiej (również zdeklarowanego narodowego socjalisty) inspirowałem się literaturą negacjonistyczną. Wertując wiele stron różnych prac negacjonistów Holokaustu takich jak np. David Irving, Carlo Mattogno, Jürgen Graf, Germar Rudolf czy Thies Christophersen coś nie dawało mi jednak wewnętrznego spokoju. Szukałem odpowiedzi na elementarne i zasadnicze pytanie ważnego dla każdego pasjonata II Wojny Światowej: "Czy Adolf Hitler podjął rzeczywiście decyzję o eksterminacji europejskich Żydów we wrześniu 1941 roku wydając ustny rozkaz? Oraz jeśli to prawda co motywowało Hitlerem podejmując tego typu rozkaz". W okresie studiów czytając znakomitą pozycję brytyjskiego historyka i badacza Davida Irvinga pt. "Wojna Hitlera" dowiadywałem różnych szczegółów związanych z nazistowskimi Niemcami. Obiektywnie są to naprawdę arcyciekawe fakty, o których warto wiedzieć dla zrozumienia specyfiki ówczesnej sytuacji geopolitycznej. W pewnym momencie swojej krętej i złożonej drogi (był to 2018 rok) trafiłem na film dokumentalny pt. "Shoah", w którym jeden z odcinków poświęconych był postaci Henryka Gawkowskiego czyli polskiemu obywatelowi mieszkającemu we wsi Małkinia znajdującej się ok. 10 km od Treblinki. W czasie wojny Gawkowski jako młodzieniec pracował na kolei jako maszynista i prowadził transporty wagonów z różnych miast do Treblinki, ale prowadził również niektóre transporty więźniów żydowskich z dworca kolejowego w Treblince do obozu nr 2 tamże. W kwietniu 1985 r. miała miejsce premiera filmu dokumentalnego „Shoah” autorstwa francuskiego dziennikarza Claude'a Lanzmanna, który przez ponad 10 lat zbierał dokumentację audiowizualną przeprowadzając wywiady ze świadkami eksterminacji ludności żydowskiej podczas II Wojny Światowej. Jednym z takich naocznych świadków był właśnie Gawkowski, który został uwidoczniony w nakręconym przez Lanzmanna materiale wideo kiedy to wychyla z się kabiny lokomotywy i w pewnym momencie pokazuje „przelatując” palcem wskazującym po gardle w jaki sposób ostrzegał znajdujących się w wagonach Żydów przed nadchodzącą śmiercią w komorach gazowych. (Źródło: Arkadiusz Tutak, Rewizjonizm Holokaustu jako zagadnienie badawcze, Katowice 2016). Postać Henryka Gawkowskiego to bardzo odważna postać o ciekawym życiorysie. Niejeden na jego miejscu popadłby w nałóg alkoholizmu, a w skrajnym przypadku popełniłby samobójstwo z ciężaru doświadczeń wojennych. Gawkowski to dziś dla mnie prawdziwy bohater! Historia Henryka Gawkowskiego, który w materiale audiowizualnym Lanzmanna opowiadał o losie ludności żydowskiej deportowanej do niemieckiego i nazistowskiego obozu zagłady Vernichtungslager Treblinka tak wryła mi się w pamięć i spowodowała tak ogromny i miażdżący szok w mojej psychice, że doznałem wówczas swoistego duchowego katharsis, które spowodowało późniejszą i skonsolidowaną zmianę optyki na kwestię narodowych socjalistów i ich działalności podczas II Wojny Światowej. Uznałem wówczas kategorycznie, że ogromnym nieszczęściem dla Europy i Świata stała się polityka nazistowskich Niemiec skierowana przeciwko ludności żydowskiej uznanej za odwiecznych wrogów. Ten stan trwa do dnia dzisiejszego i mogę przyznać z całą odpowiedzialnością i stanowczością, że jestem teraz 100% antynazistą, natomiast sentyment do tematu Trzeciej Rzeszy pozostał u mnie niezmienny. Potwierdzeniem na to, że nie inspirowałem się już ideologią narodowosocjalistyczną 4 (cztery) lata temu był okres lipca 2022 roku kiedy spotkałem się w moim rodzinnym mieście (Sanok) z moim przyjacielem Jakubem. Po jednej z rozmów z Jakubem wracając wieczorem do domu spojrzałem w pewnym momencie w niebo i powiedziałem sobie w myślach, że nie jest już związany z narodowym socjalizmem. Uważam, że jest to mój duży życiowy sukces, że wyrwałem się z sideł złej i toksycznej ideologii raz na zawsze. Dla tych, którzy dotrwali do tego momentu mojego świadectwa: Jeśli gardzisz bądź nie rozumiesz mojego oświadczenia nie rozumiesz mnie jako człowieka i nie warto, żebyś miał ze mną jakikolwiek kontakt. Niniejsze świadectwo jest przestrogą dla tych wszystkich, którzy z jakiegoś powodu mówiąc kolokwialnie zboczyli z kursu, ale mogą odnaleźć jeszcze własną i prostą drogę prowadzącą do moralnego zwycięstwa.

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Ważna opinia Rosjanina o wojnie na Ukrainie

Władimir Putin (prezydent Federacji Rosyjskiej) przewodniczy posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa w Moskwie

WAŻNA OPINIA ROSJANINA O WOJNIE NA UKRAINIE. 31 sierpnia 2026 roku.

"Jestem Rosjaninem i kategorycznie nie popieram tej wojny, którą rozpętał [Władimir] Putin. Pod wpływem propagandy większość ludzi w moim kraju marzy o [rozszerzeniu] inwazji na Ukrainę, Polskę i inne kraje, które staną im na drodze. Co więcej, nasza propaganda nieustannie mówi o użyciu broni jądrowej, próbując zastraszyć cywilizowany świat jak najmocniej. Propaganda Putina jest bardzo podobna do nazistowskich Niemiec i jest bardzo skuteczna. To wojna całkowicie mierna, niepotrzebna, głupia, której towarzyszą zaniedbania i błędy ze strony rosyjskiego dowództwa wojskowego. Putin rozumie tylko język siły. Wszystkie media i struktury władzy są pod jego kontrolą. I nawet gdy ogłosił „mobilizację”, nikt w kraju się jej nie sprzeciwił, a nasza propaganda tłumaczyła, że ​​to tylko dla naszego dobra. Teraz zmobilizowani mężczyźni i chłopcy giną bez przeszkolenia, są wykorzystywani jako „mięso”. Nawet jeńcy są wysyłani na śmierć. I to wszystko jest moim krajem. Wszystkie moje nadzieje wiążą się tylko z dzielnym narodem Ukrainy, który sprzeciwia się współczesnemu „Hitlerowi” XXI wieku." – ~Joker92 na YouTube (komentarz zamieszczony 31 stycznia 2023 roku).

Zdjęcie: Władimir Putin (prezydent Federacji Rosyjskiej) przewodniczy posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa w Moskwie.

niedziela, 30 sierpnia 2026

Dotychczasowa strategia Ukrainy w wojnie z Rosją (+ MÓJ KOMENTARZ)

Najpopularniejszy ukraiński mem z okresu gdy generał Syrski dowodził ZSU

DOTYCHCZASOWA STRATEGIA UKRAINY W WOJNIE Z ROSJĄ (+ MÓJ KOMENTARZ). 30 sierpnia 2026 roku.

Słów kilka o dotychczasowej strategii Ukrainy w wojnie z Rosją.

Dzisiaj kilku polskich i zagranicznych obserwatorów tej wojny opublikowało posty, w których znalazło się sporo krytyki pod adresem ostatnich działań Ukrainy. Problemem nie są jednak działania Ukrainy z ostatnich 6 miesięcy lecz niewłaściwa cała ogólna strategia prowadzenia wojny z Rosją, przyjęta przez władze polityczne i wojskowe w okolicach połowy 2022 r. 

Główną strategią Ukrainy od 2022 r. jest bowiem nieustanna gra na zwłokę, jak gdyby miała ona siły i środki na prowadzenie takiej wojny i jak gdyby wolno było jej marnować pojawiające się okazje. 

ZSU zarówno pod dowództwem gen Załużnego jak i gen. Syrskiego, starannie unikała rozstrzygnięć militarnych i marnowała pojawiające się okazje, z najlepszą na czele związana z tzw. buntem Grupy Wagnera w czerwcu 2023.. Za gen. Załużnego robiła tak bo on i jego sztab nie był zdolny intelektualnie do opracowania i przyjęcia właściwego zamiaru operacyjnego, czego dowiodła jasno ofensywa na Melitopol latem 2023 oraz walki o przyczółek chersoński latem i jesienią 2022. 

Drugim powodem był konflikt osobisty Załużnego z gen. Syrskim, czego efektem było zmarnowanie powodzenia ofensywy charkowskiej we wrześniu 2022 r., poprzez zabranie Syrskiemu części walczących tam jednostek i przerzucenie do obw. chersonskiego aby tam dokańczały kiepsko prowadzoną od początku operację Załużnego likwidacji rus przyczółka na zach brzegu Dniepru.  

W lutym 2024 r. Syrski zastąpił Załużnego. Po kompromitacji tego ostatniego ofensywą na Zaporożu był to wówczas jedyny możliwy i słuszny wybór. Niestety ten niewątpliwie najlepszy ukr generał szczebla operacyjnego tej wojny i generalnie odważny człowiek, jako Naczelny Dowódca okazał się ostrożnym kunktatorem, działającym połowicznie i zachowawczo. 

Przykładem na to była tzw. ofensywa kurska, gdzie po częściowym sukcesie I fazy operacji, Syrski nie zdecydował się wydać walnej bitwy pod Korieniewem choć miał wciąż pewną liczbę brygad w rezerwie. Przyjął zachowawczą taktykę obrony zdobytego przyczółka mimo że jasne było od początku że przez brak zdobycia rejonu Korieniewa, był on za wąski u swojej podstawy. W efekcie wyprawa kurska zakończyła się porażką. Pod jej wpływem Syrski zrezygnował całkowicie z większych i ryzykownych operacji zaczepnych i poddał się głównej strategii Ukrainy tej wojny czyli grze na zwłokę.

Obecna sytuacja Ukrainy uniemożliwia w praktyce dalsze stosowanie dotychczasowej strategii na przeczekanie. Trzeba zacząć podejmować ryzyko. Niestety wydaje się że gen. Drapaty też nie jest zdolny do zmiany funkcjonującego od 2022 r paradygmatu. Nie ma także wystarczająco silnej pozycji w armii aby móc to uczynić. Na ten moment wszystko wskazuje więc że czeka nas kontynuacja okresu późnego Syrskiego z roku 2025 r. czyli niejasnych pełnych zastrzeżeń zamiarów własnych, połączonych z niechęcią brania na siebie odpowiedzialności i chęcią przerzucania jej na podwładnych. 

Poniżej: Najpopularniejszy ukr mem z okresu gdy gen. Syrski dowodził ZSU, dobrze charakteryzujący jego zachowawczy, reaktywny styl dowodzenia, w którym zwlekano miesiącami z podjęciem decyzji aż rozwiązywały się one same działaniami oddolnymi. Przykładem tego był choćby odwrót wojsk ukr z przyczółka kurskiego w lutym 2025 r.  

- Jaki mamy czas - sprawdza Syrski na swoim zegarku
- Czas uciekać z kotła/okrążenia - pokazuje zegarek
- Znów się spieszy - odpowiada Syrski.

Źródło: Thorkill / Twitter, 30.08.2026.
Obraz: Najpopularniejszy ukraiński mem z okresu gdy generał Syrski dowodził ZSU.

PS (mój komentarz): Siły Zbrojne Ukrainy ponowiły ten sam błąd w Pokrowsku, Bachmucie, Awdijiwce i Sudży kiedy ukraińskie dowództwo wojskowe zdecydowało o przeprowadzeniu ewakuacji personelu wojskowego w krytycznym momencie co spowodowało problemy z wycofaniem ciężko rannych i ciężkiego sprzętu. To jest niewątpliwie dla mnie zauważalne.

Dlaczego Rosja zaatakuje NATO? 

Gotowość Rosji do konfliktu z NATO według agencji wywiadowczych Finlandii, Danii i Estonii

DLACZEGO ROSJA ZAATAKUJE NATO? 30 czerwca 2026 roku.

Lubię prezydenta Finlandii Alexandra Stubba, ale tym razem nie zgadzam się z nim[1]. Według mnie Rosja zaatakuje państwa NATO w 2027 roku (nie pytajcie skąd takie przypuszczenie) i jej integralnymi celami będzie między innymi: 
1. Rozbicie i osłabienie NATO.
2. Przetestowanie artykułu 5. NATO w postaci zbrojnej prowokacji, sabotażu bądź ograniczonej inwazji lądowej. 
3. Związanie walką zbrojną państw NATO.
4. Próba szantażu państw NATO aby wpłynąć na ustępstwa terytorialne względem Ukrainy.
5. Osiągnięcie propagandowego zwycięstwa w przypadku powodzenia atakiem Rosji.
6. Rozszerzenie swojej strefy wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej odbudowując Związek Sowiecki 2.0.
Według mnie Rosja nie będzie czekać aż Polska i inne kraje europejskie wdrożą gruntowne reformy wojskowe i dokonają szeroko zakrojonych zbrojeń. Scenariusz wojny Rosji z NATO jest co raz bardziej realny w nadchodzącej przyszłości.
[1] https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-czy-rosja-zaatakuje-nato-jasna-deklaracja-prezydenta-finland,nIdn,1015660

Zdjęcie: Gotowość Rosji do konfliktu z NATO według agencji wywiadowczych Finlandii, Danii i Estonii.

sobota, 29 sierpnia 2026

Rosja przygotowuje ofensywę lądową z terytorium Białorusi w kierunku Kijowa i Czernihowa (+ MÓJ KOMENTARZ)

Potencjalna ofensywa lądowa Rosji z terytorium Białorusi w kierunku Kijowa i Czernihowa (Ukraina), 2026 r.

ROSJA PRZYGOTOWUJE OFENSYWĘ LĄDOWĄ Z TERYTORIUM BIAŁORUSI W KIERUNKU KIJOWA I CZERNIHOWA (+ MÓJ KOMENTARZ). 29 sierpnia 2026 roku.

Ukraina otrzymała informacje wywiadowcze wskazujące, że Rosja może przygotowywać nową ofensywę lądową z terytorium Białorusi, której potencjalnymi celami miałyby być Kijów i Czernihów. Jednocześnie Moskwa nasila ataki dronowe i rakietowe na miasta w całej Ukrainie — donosi „POLITICO”.

W sobotę Pawło Palisa, zastępca szefa Biura Prezydenta Ukrainy, powiedział dziennikarzom, że Kreml miał polecić rosyjskiemu dowództwu wojskowemu przygotowanie planów ataku na oba miasta. Według Palisy informacje te pochodzą ze źródeł wywiadowczych, które zostały zweryfikowane przez Główny Zarząd Wywiadu Ukrainy.

Źródło: Monitor Konfliktów / Twitter, 29.08.2026. 
Zdjęcie: Potencjalna ofensywa lądowa Rosji z terytorium Białorusi w kierunku Kijowa i Czernihowa (Ukraina), 2026 r.

PS (mój komentarz): Jeśli potwierdzą się najnowsze doniesienia ukraińskiego dowództwa wojskowego dotyczące przygotowań Rosji do ofensywy lądowej z terytorium Białorusi (względnie obwodu briańskiego w Rosji) będzie to oznaczało, że jednym z głównych celów niniejszej operacji militarnej będzie związanie części oddziałów Sił Zbrojnych Ukrainy z innych kierunków operacyjnych i przeprowadzenie głównego uderzenia w dogodny obszar operacyjny (prawdopodobnie Donbas bądź Zaporoże). 23.05.2026 r. Military Summary poinformował, że celem operacyjnym Rosjan podczas ofensywy lądowej z terytorium Białorusi będzie dotarcie do rzeki Teterew (tj. prawy dopływ rzeki Dniepr) i stworzenie dogodnych warunków dla rosyjskiej artylerii lufowej i rakietowej oraz dronów światłowodowych FPV w celu ostrzału stolicy Ukrainy, żeby zmusić stronę ukraińską do negocjacji pokojowych. Niniejsza informacja potwierdza moją tezę, którą wysunąłem już 18 sierpnia 2025 roku. Gwoli przypomnienia, według mnie uderzenie na Kijów w obwodzie kijowskim w celu podejścia jak najbliżej do stolicy Ukrainy, ale nie zdobywając go, lecz tworząc dogodne warunki dla rosyjskiej artylerii lufowej ostrzeliwując to miasto aby zmusić stronę ukraińską do rozmów pokojowych jest możliwe z uwagi na duże ryzyko poniesienia strat wśród personelu wojskowego Sił Zbrojnych Rosji w walkach miejskich o stolicę Ukrainy. Muszę w tym miejscu nadmienić, że osobiście mam małe zastrzeżenia co do takiego potencjalnego kierunku działań zaczepnych armii rosyjskiej, ponieważ niepotwierdzone doniesienia informują o tym, że rosyjskie dowództwo wojskowe rozważa również kilka wariantów uderzenia na Kijów w celu zdobycia stolicy Ukrainy wykorzystując terytorium Białorusi (za zgodą Łukaszenki). Uważam, że szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Rosji generał Walerij Gierasimow i jego najbliżsi doradcy wojskowi po fiasku pierwszej fazy pełnoskalowej wojny na Ukrainie mają wytrącony element zaskoczenia o czym mówił Thorkill (tj. polski baczny obserwator wojny na Ukrainie) na swoim koncie X (dawniej Twitter) z czym zgadzam się, natomiast Rosja wykorzystując do potencjalnych działań bojowych większe zgrupowanie wojsk rosyjskich Grupy Północ może sukcesywnie przełamać skonsolidowaną linię obronną Sił Zbrojnych Ukrainy wzdłuż granicy białorusko-ukraińskiej bądź/i granicy rosyjsko-ukraińskiej. Najmniej prawdopodobnym scenariuszem, który biorę pod uwagę jest samodzielna interwencja wojskowa armii białoruskiej na kierunku wołyńskim bądź/i kierunku kijowsko-czernihowskim. Do tego Białoruś pod względem logistycznym, technicznym i operacyjnym nie jest zdolna ze względu na ograniczenia zasobowe oraz brak wystarczającego doświadczenia bojowego. Według Military Summary (wypowiedź z dnia 1 lipca 2026 roku) sytuacja militarna na innych kierunkach operacyjnych (Donbas, Zaporoże, Charkowszczyzna) sprawia, że potencjalna ofensywa sił rosyjskich z terytorium Białorusi odbędzie się najprawdopodobniej po zakończeniu walk rosyjsko-ukraińskich o strategicznie ważne miasta Donieckiego Zagłębia Węglowego takie jak Drużkiwka, Kramatorsk i Słowiańsk w obwodzie donieckim. W związku z tym do tego czasu spodziewana kolejna fala mobilizacji Sił Zbrojnych Rosji na terytorium Federacji Rosyjskiej będzie w trakcie albo zostanie sfinalizowana. Warto w tym miejscu odnotować, że według Mateusza Lachowskiego (tj. polski korespondent wojenny) (wypowiedź z dnia 1 lipca 2026 roku dla Kanał Otwarty) Rosja jeśli nawet zdobędzie Kramatorsk i Słowiańsk straci co najmniej 100.000 żołnierzy rosyjskich! Tego typu liczba powinna odstraszyć potencjalnego przeciwnika przed potencjalnymi ruchami wojskowymi. Moim zdaniem ofensywy lądowej na Kijów i Czernihów ze strony Armii Federacji Rosyjskiej można spodziewać się najszybciej jesienią 2026, natomiast najpóźniej zimą 2026/2027 roku. Dodatkowo warto w tym miejscu powiedzieć, że przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę łącznie na terenie zachodniej Rosji i Białorusi zgromadzono ponad 30 batalionowych grup taktycznych (bojowych), w tym jednostki pancerne, zmechanizowane, powietrznodesantowe oraz elementy logistyczne i zaplecze medyczne. Siły rosyjskie atakujące Kijów od północy w lutym 2022 roku liczyły około 60–70 tysięcy żołnierzy, 700–900 czołgów bojowych i do 1800 bojowych wozów piechoty. Moim zdaniem Siły Zbrojne Rosji do ponownego szturmu na Kijów potrzebowałyby co najmniej 60 batalionowych grup taktycznych (bojowych) czyli około 120-130 tysięcy żołnierzy, w tym dobrze wyposażone i wyszkolone rosyjskie jednostki WDW i grupy szturmowe. Ciekawą sprawą związaną z konfliktem rosyjsko-ukraińskim jest kolejne wsparcie dla Rosjan ze strony Korei Północnej. Koreańczycy mają wysłać 30.000 żołnierzy do obwodu woroneskiego (inne źródła podają liczbę 50.000 żołnierzy), aby wesprzeć Rosję w wojnie z Ukrainą. Według mnie żołnierze północnokoreańscy będą brali udział w potencjalnych walkach w obwodzie sumskim i obwodzie charkowskim, względnie w nowo utworzonym teatrze działań militarnych w obwodzie czernihowskim aby utworzyć strefę buforową (bezpieczeństwa) zgodnie z zapowiedzią prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina z dnia 22 maja 2025 roku. Podsumowując to wszystko oznacza, że czekają nas niewątpliwie bardzo ciekawe i niebezpieczne nadchodzące tygodnie.

Pułki szturmowe Sił Zbrojnych Ukrainy zostaną odsyłane do rezerwy strategicznej i etapowo zastępowane brygadami szturmowo-desantowymi Sił Zbrojnych Ukrainy czyli reforma generała Drapatego armii ukraińskiej

Narada prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z ukraińskim dowództwem wojskowym, która odbyła się na początku sierpnia 2026 roku

PUŁKI SZTURMOWE SIŁ ZBROJNYCH UKRAINY ZOSTANĄ ODSYŁANE DO REZERWY STRATEGICZNEJ I ETAPOWO ZASTĘPOWANE BRYGADAMI SZTURMOWO-DESANTOWYMI SIŁ ZBROJNYCH UKRAINY CZYLI REFORMA GENERAŁA DRAPATEGO ARMII UKRAIŃSKIEJ. 29 sierpnia 2026 roku. 

Reforma ukraińskich sił rezerwy w wyłącznej dyspozycji Naczelnego Dowódcy jako przykład szerszych zmian w ZSU, polegających na odejściu od scentralizowanego systemu dowodzenia.

Wczoraj zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta gen. Pawło Palisa spotkał się z grupą ukraińskich dziennikarzy. Następnie dziennikarka "Ukraińskiej Prawdy" Julia Kirylenko opublikowała na swoim koncie w serwisie Telegram wpis, w którym podsumowała poruszone kwestie. Jeden z wątków dotyczył przekształcenia Sił Szybkiego Reagowania - złożonych z ukraińskich jednostek desantowo-szturmowych i powietrznodesantowych - w rezerwę operacyjną/strategiczną pozostającą w bezpośredniej dyspozycji Naczelnego Dowódcy.

Kirylenko napisała: "Połączone Siły Szybkiego Reagowania mogą zostać przekształcone. Obecnie rozważane są trzy warianty ich dalszego funkcjonowania. Prawdopodobnie większość pododdziałów zostanie połączona pod jednym dowództwem jako rezerwa Naczelnego Dowódcy, a kilka może zostać podporządkowanych bezpośrednio dowódcy Wojsk Lądowych. Dyskusja dotycząca ostatecznego modelu oraz wykorzystania pododdziałów trwa".

Informacja ta - w połączeniu z wcześniejszymi decyzjami (takimi jak przekazanie 425 Pułku "Skala" do dyspozycji dowódcy I Korpusu Azowskiego) - wskazuje, że w trwającym od miesięcy konflikcie interesów gen. Drapaty wyraźnie postawił na dowódców wywodzących się z Wojsk Desantowo-Szturmowych, rezygnując z faworyzowania wspieranych przez Syrskiego dowódców nowo tworzonych jednostek szturmowych (33, 225, 425). W praktyce oznacza to, że Drapaty dąży do decentralizacji systemu dowodzenia. Odwraca tym samym dwuletnie wysiłki Syrskiego na rzecz maksymalnego usztywnienia i scentralizowania struktur. W ten sposób ZSU powoli wraca do modelu z czasów gen. Załużnego.

Aby zrozumieć konsekwencje ostatnich decyzji Drapatego, należy cofnąć się do genezy decyzji gen. Syrskiego o gwałtownej rozbudowie Wojsk Szturmowych i utworzeniu z nich odrębnego rodzaju sił zbrojnych w ramach ZSU, co naturalnie doprowadziło do walki o wpływy wewnątrz ukraińskiej armii.

Jest lipiec 2024 roku. Syrski, pod naciskiem Zełenskiego, przygotowuje operację zaczepną w obwodzie kurskim. Natrafia jednak na niespodziewany opór ze strony dowódców brygad desantowo-szturmowych, którzy mają odegrać w niej kluczową rolę. Pod wpływem płk. Emila Iszkułowa, ówczesnego dowódcy 80 Brygady Desantowo-Szturmowej, zaczynają oni zgłaszać szereg zastrzeżeń do przygotowanego planu. Syrski jest zmuszony prowadzić wielogodzinne, indywidualne negocjacje z każdym z nich, by przełamać ich opór. dymisjonuje także Iszkułowa. Jednocześnie już w pierwszej fazie operacji kurskiej świetnie sprawdza się w boju Grupa "Khorne", utworzona wokół 225 i 33 batalionów szturmowych.

Prawdopodobnie pod wpływem tych doświadczeń Syrski podejmuje decyzję o stworzeniu nowych formacji szturmowych, bezpośrednio mu podporządkowanych i dowodzonych przez absolutnie lojalnych oficerów. Wraz ze wzrostem ich liczebności stopniowo przejmują one rolę Wojsk Desantowo-Szturmowych jako rezerwy operacyjnej/strategicznej w wyłącznej dyspozycji Naczelnego Dowódcy. Kulminacja tego procesu następuje w Hulajpolu w grudniu 2025 roku, gdzie duża grupa jednostek szturmowych skoncentrowana wokół 225 Pułku Szturmowego (de facto o sile dywizji) skutecznie powstrzymuje natarcie Zgrupowania Wojsk „Wschód”. Choć samo Hulajpole zostaje utracone, rosyjskie natarcie udaje się zatrzymać na zachód od miasta.

Warto jednak zauważyć, że Syrski nadal wykorzystywał część brygad desantowo-szturmowych jako swoją bezpośrednią rezerwę operacyjną. Zrobił to w lutym 2026 roku podczas operacji zaczepnej w rejonie Uspeniwki, a także w kolejnej akcji w rejonie Iskry w maju -lipcu 2026 roku. Analiza składu sił biorących w nich udział wskazuje, że w jego odwodzie znajdowały się wówczas co najmniej 80, 82 i 95 Brygada (a prawdopodobnie także 78 Brygada, przekształcana wówczas z pułku).

Podsumowując: Wszystko wskazuje na to, że gen. Drapaty dąży do stopniowego ograniczenia roli wojsk szturmowych w ramach rezerwy strategicznej, zmierzając do całkowitego zastąpienia ich brygadami desantowo-szturmowymi. Pułki szturmowe będą stopniowo podporządkowywane dowództwom poszczególnych korpusów lub nowo tworzonym zgrupowaniom. Automatycznie zwiększy to swobodę decyzyjną oraz zakres władzy nowych dowódców armii (jak Prokopenko czy Biłecki), korpusów, czy nawet samych brygad desantowych - kosztem władzy Sztabu Generalnego i samego Drapatego. Czas pokaże, jakie skutki przyniesie ta polityka przekazywania swobody operacyjnej podwładnym.

Źródło: Thorkill / Twitter, 29.08.2026.
Zdjęcie: Narada prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z ukraińskim dowództwem wojskowym, która odbyła się na początku sierpnia 2026 roku.

środa, 26 sierpnia 2026

Były szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow zamieszany w tzw. aferę Mindicza (część II)

Kyryło Budanow (szef kancelarii prezydenta Ukrainy), 2026 r.

BYŁY SZEF UKRAIŃSKIEGO WYWIADU WOJSKOWGO KYRYŁO BUDANOW ZAMIESZANY W TZW. AFERĘ MINDICZA (CZĘŚĆ II). 26 sierpnia 2026 roku.

"Całą ochronę HUR-u tam wysłali, do ciebie. Bo przywieźli pięć worków pieniędzy." Najciekawsze fragmenty artykułu Hromadske o roli K. Budanowa w ostatnim epizodzie tzw. "Afery Mindycza".

W ukr portalach informacyjnych publikowane są kolejne informacje o roli Kyryło Budanowa - byłego szefa Wywiadu Wojskowego (HUR) a od początku 2026 r. szefa Kancelarii Prezydenta Zełenskiego - w ostatniej odsłonie tzw. Afery Mindycza. W jej ramach aresztowano już jego zastępczynie w Kancelarii Prezydenta Irynę Mudrę. Sprawa dotyczy wprowadzenia pochodzących z przestępstw pieniędzy jako kaucji za byłego ministra energii Hermana Hałuszczenkę, jednego z uczestników organizacji przestępczej w sprawie „Midas”. Od lutego przebywał on w areszcie. 

Najnowszy artykuł Hromadske potwierdza wcześniejsze ustalenia  Mychajło Tkacza z Ukraińskiej Prawdy o zaangażowaniu byłego szefa HUR w operacje wyprania trefnych pieniędzy za pomocą przejętego państwowego Sens Banku. Potwierdza również informacje że NABU dysponuje nagraniami z podsłuchów z Budanowem. Poniżej najciekawsze fragmenty tego artykułu:

"Według danych śledztwa 8 czerwca 2026 roku Iryna Mudra opowiedziała Maksymowi Mykytasiowi o rozmowie Tymura Mindicza z nienazwanym urzędnikiem Biura Prezydenta. W tej części materiałów wniosku staje się jasne, że nienazwany urzędnik BP ma na imię „Kyryło”. Jak wynika ze słów Mudrej, Mindicz zaproponował „Kyryłowi” przejęcie kontroli nad „Sense Bankiem”, przez który rzekomo przechodziły znaczne „przepływy” finansowe:

"„A dzwoni, mówi mi nasz uchodźca z Izraela. No, w sensie Tymur. Dzwoni do Kyryła i mówi: "Słuchaj, Kyryło, weź, proszę, Sense Bank"… No, a tym szumowinom nie można powierzać banku, a tam są przepływy. Mówi, no poważne przepływy… Weź bank — mówi — pod siebie." (...) Tego samego dnia Mudra, według materiałów wniosku, twierdziła, że kierownictwo „Sense Banku” jest gotowe wykonywać polecenia tego samego „Kyryła”: „Oni są na wszystko gotowi. To znaczy, dokąd powie Kyryło, tam będą nosić… Oni będą robić wszystko”
(...)

"22 czerwca Walentyn Jelizarow (powiązany z Mykytasiem) informuje Mykytasa, że przywieziono 50 milionów hrywien zapakowanych w cztery foliowe worki. 

Jelizarow W.P.: „No, tam są cztery worki… No, pełne foliowe worki…”

Mykytas M.W.: „Albo niech Sasza z nimi razem siada i jedzie, tam 15 odłożą i wrócą. Ty porozmawiaj z Paszą o tym… Całą ochronę HUR-u tam wysłali, tam do ciebie do punktu wysłali. Bo przywieźli pięć worków pieniędzy…”

Astion W.M.: „No, jutro będziesz miał wszystko (...)”

Jelizarow W.P.: „No, wiozą teraz 35. 15 zanieśli do biura”.

Mykytas M.W.: „On na pewno przeliczy trzy worki? Na parkingu, na parkingu. Tam jest ochrona HUR-u”.

(...)

Na dzień 29 czerwca 2026 roku za Hałuszczenkę wpłacono całą kwotę kaucji.

Tego samego dnia, 29 czerwca, zgodnie z materiałami wniosku, Mudra zadzwoniła do Mykytasia i dołączyła do rozmowy nienazwanego urzędnika Biura Prezydenta, którego nazwała „Kyrył Ołeksijowycz”.

Jednocześnie w samych protokołach zawartych w materiałach wniosku zaznaczono wprost, że „w rozmowie bierze udział Budanow K.O.”.

Ten podziękował Mykytasiowi za wykonaną pracę.

Mudra I.R.: „Jestem z Kyryłem Ołeksijowyczem… Dałam na głośnomówiący”.

Urzędnik Biura Prezydenta Ukrainy: „Dziękuję. Dzień dobry. Ogromne dzięki…”

Podczas rozmowy Mykytas poprosił o rekompensatę wydatków, które poniósł podczas organizacji schematu wpłaty kaucji za Hałuszczenkę. Z rozmowy wynika, że chodziło o 7,5 miliona hrywien. 29 czerwca Mykytas opowiedział Walentynowi Jelizarowowi, że Iryna Mudra zamierza spotkać się z Tymurem Mindiczem. Powiedział również, że następnego ranka nienazwany urzędnik Biura Prezydenta ma przekazać 7,5 miliona hrywien na pokrycie wydatków związanych z wpłatą kaucji za Hałuszczenkę."

Źródło: 
https://hromadske.ua/polityka/269984-k-kyryllu-obratylsia-myndych-na-plivkakh-mudroyi-fihuruye-sluzbova-osoba-ofisu-prezydenta

Źródło: Thorkill / Twitter, 26.08.2026.
Zdjęcie: Kyryło Budanow (szef kancelarii prezydenta Ukrainy), 2026 r.

niedziela, 23 sierpnia 2026

3. rocznica śmierci Jewgienija Prigożyna

Miejsce katastrofy samolotu rozbitego nieopodal wsi Kużenkino w obwodzie twerskim (Rosja), w którym zginął Jewgienij Prigożyn i Dmitrij Utkin, 23.08.2023 r.

Dziś przypada 3. rocznica śmierci Jewgienija Prigożyna, szefa rosyjskiej Grupy Wagnera. Jewgienij Prigożyn był najbardziej znany z przeprowadzenia buntu Grupy Wagnera w czerwcu 2023 roku. Wśród wielu rosyjskich bojowników uznawany jest za bohatera Federacji Rosyjskiej.

Zdjęcie: Miejsce katastrofy samolotu rozbitego nieopodal wsi Kużenkino w obwodzie twerskim (Rosja), w którym zginął Jewgienij Prigożyn i Dmitrij Utkin, 23.08.2023 r.

piątek, 21 sierpnia 2026

Były szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow zamieszany w tzw. aferę Mindicza

Kyryło Budanow (tj. były szef ukraińskiego wywiadu wojskowego, a obecny szef kancelarii prezydenta Ukrainy), 2026 r.

BYŁY SZEF UKRAIŃSKIEGO WYWIADU WOJSKOWGO KYRYŁO BUDANOW ZAMIESZANY W TZW. AFERĘ MINDICZA. 21 sierpnia 2026 roku.

Czy NABU nagrało Budanowa? Fragmenty artykułu Mychajło Tkacza z UP o ostatnim epizodzie tzw. "Afery Mindycza".

Rano 19 sierpnia NABU i SAP w ramach operacji o kryptonimie "Forest Gump" przeprowadziło przeszukania u zastępczyni kierownika Biura Prezydenta Iryny Mudrej oraz u deputowanego ludowego z zakazanej prorosyjskiej partii OPZZiŁ Wadima Stołara, który potem został posłem niezrzeszonym i bezpartyjnym. Mudra została następnie zatrzymana, natomiast Stołar - prawdopodobnie ostrzeżony - kilka dni wcześniej uciekł z Ukrainy i przebywa gdzieś w EU. 

Następnie NABU udostępniło opinii publicznej nagrania z podsłuchów, na których słychać jak Mudra wraz z kilkoma innymi osobami omawiają sposób wprowadzenia pochodzących z przestępstw pieniędzy jako kaucji za byłego ministra energii Hermana Hałuszczenkę, jednego z uczestników organizacji przestępczej w sprawie „Midas”. Od lutego przebywał on w areszcie. 

W opublikowanym wczoraj artykule M. Tkacz dziennikarz śledczy UP pisze że faktycznym zleceniodawcą operacji wyciągnięcia Hałuszczenki z aresztu mógł być Kyryło Budanow, były szef Wywiadu Wojskowego (HUR) a od początku 2026 r. szef Kancelarii Prezydenta Zełenskiego. Poniżej najciekawsze fragmenty tego artykułu:

"W lutym br. śledczy z organów antykorupcyjnych zatrzymali byłego ministra energii przy próbie opuszczenia kraju. W ten sposób Hałuszczenko usłyszał zarzuty i zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci kaucji w wysokości 200 milionów hrywien, a Biuro Prezydenta zyskało niemały ból głowy.(...) Hałuszczenko to klucz, za pomocą którego NABU i SAP mogą otworzyć dwoje drzwi jednocześnie. Na jednych wisi tabliczka: "Rola Biura Prezydenta w działalności organizacji przestępczej". Na drugich: "Kto był rzeczywistym beneficjentem kont offshore, na które wyprowadzono dziesiątki milionów dolarów".

"W kwietniu bieżącego roku, według źródeł „Ukraińskiej Prawdy”, Hałuszczenko zaczął mocno się niepokoić, że zapomniano o nim w wysokich gabinetach władzy. (...) Pogłoski o tym, że Hałuszczenko może pójść na ugodę ze śledczymi, już w następnym miesiącu znacząco intensyfikowały poszukiwania przez władze „wykupu” dla „pokrzywdzonego”. 

Ważne jest, aby zrozumieć, że problem nie polegał na braku tych pieniędzy w licznych back office'ach władzy, ale na tym, że miało to być legalne, a nie skradzione 200 milionów hrywien. (...) Już 29 czerwca za Hermana Hałuszczenkę wpłacono ostatecznie 150 milionów hrywien. Tradycyjnie dokonały tego nikomu nieznane firmy z nikomu nieznanymi właścicielami. Hałuszczenko wyszedł na wolność."

"Jak świadczą nagrania rozmów z operacji „Forest Gump”, przy rozwiązywaniu kwestii zbierania i legalizacji kaucji dla Hałuszczenki Mudra stale powołuje się na kierownictwo. Czy tym „kierownictwem” był szef BP Kyryło Budanow, czy może sam prezydent wyznaczał zadania dotyczące kaucji - na ten moment za wcześnie, by rozstrzygać.

"Ale jeśli Mudra przypadła Budanowowi w spadku po Andriju Jermakowi, to drugiego figuranta postępowania karnego, Wadima Stołara - jak przekonują rozmówcy w establishmencie politycznym - do Kancelarii Prezydenta przyprowadził bezpośrednio były szef HUR MO (Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony)".

"Ze Stołarem, jak opowiadają te same źródła, Budanow stale się kontaktował zarówno przed, jak i po styczniowym transferze z „wyspy” na rządowy „kontynent”. Budanow rozmawiał też z Mykytasem. Jednak czy NABU i SAP dysponują taśmami z głosem Budanowa - organy antykorupcyjne na razie tego nie komentują. Z informacji UP wynika jednak, że w tekście zarzutów dla Mudrej znajdują się wzmianki o Budanowie."
(...)
"Tam jest wiele kwestii problematycznych"– komentuje działalność szefa Biura Prezydenta jeden z wpływowych przedstawicieli służb mundurowych.

„Chodzi blady jak ściana po publikacji taśm. Z nikim postronnym się nie spotyka” – relacjonuje nastrój Budanowa rozmówca w Biurze Prezydenta. Z kolei źródła UP w otoczeniu samego szefa kancelarii prezydenckiej nie są nastawione aż tak panicznie."

Źródło: 
https://www.pravda.com.ua/articles/2026/08/20/8049602/

Jeżeli K. Budanow dał się nagrać NABU podczas omawiania popełniania przestępstw, będzie to kompletny blamaż byłego szefa Wywiadu Wojskowego, co jednak mnie nie zdziwi. Jak wielokrotnie pisałem wcześniej Budanow to jedna z najbardziej przereklamowanych postaci tej wojny po stronie ukr. W rzeczywistości niemal wszystkie operacje wojskowe za które bezpośrednio odpowiadał:
- pierwszy szturm Wyspy Węży (maj 2022);
- rajd na Elektrownie w Enerhodarze (październik 2022.) Taka ciekawostka dowodził nim słynny płk. Mańko;
- Rajd na Grajworon (maj 2023).
zakończyły się kompletnym niepowodzeniem. Wszystkie charakteryzowały się tym samym stylem, jakby ktoś przy ich planowaniu przedawkował w dzieciństwie oglądanie filmów z Arnoldem Szwarcenegerem i Chuckiem Norrisem.

Źródło: Thorkill / Twitter, 21.08.2026.
Zdjęcie: Kyryło Budanow (tj. były szef ukraińskiego wywiadu wojskowego, a obecny szef kancelarii prezydenta Ukrainy), 2026 r.