niedziela, 20 września 2026

Strategia Rosji wobec Ukrainy i NATO

Kolumna rosyjskich czołgów bojowych na Ukrainie, Lipiec 2025 (Powszechna mobilizacja w Rosji)

STRATEGIA ROSJI WOBEC UKRAINY I NATO. 20 września 2026 roku.

Myślę, że strategia działania Moskwy może być taka [kolejność może być inna + równoległość działań]:

1️⃣ Kontynuacja kampanii strategicznych uderzeń na zaplecze Ukrainy.
 
2️⃣ Ograniczona operacja paramilitarna przeciwko Estonii ("bunt mniejszości"-zielone ludziki?) .

3️⃣ Pacyfikacja ewentualnego oporu Łukaszenki i wprowadzenie sporych sił na Białoruś.

4️⃣ Stworzenie zagrożenia na kierunku Przesmyku Suwalskiego i skupienie uwagi NATO na kierunku baltyckim. Tym bardziej, po operacji estońskiej (która zbuduje wiarygodność groźby militarnej).

5️⃣ Wszystko to przy eskalacji operacji dywersyjno-sabotażowych przeciw NATO. 

6️⃣ Doprowadzenie napięcia między Rosją a NATO do poziomu, na którym szantaż użycia broni jądrowej także będzie bardziej wiarygodny.

7️⃣ Kontynuacja uderzeń na Ukrainę w czasie odwiedzin zachodnich decydentów czy dyplomatów (próba zastraszenia zachodu i izolacji Kijowa) z jednoczesnymi atakami na środki transportu przekraczające granicę polsko-ukraińską (próba izolacji logistycznej).

9️⃣ Gdzieś w międzyczasie kolejna fala mobilizacji. 

🔟 Uderzenie na Ukrainę z północy (Białoruś). Druga ofensywa na Kijów ale i tym razem szerzej, z próbą uderzenia z Brześcia na południe w kierunku na Lwów. 

Podtrzymuję tezę sprzed mniej więcej roku, że w 2027 może być po wojnie.

Źródło: Krzysztof Wojczal / Twitter, 20.09.2026.
Zdjęcie: Kolumna rosyjskich czołgów bojowych na Ukrainie, Lipiec 2025 (Powszechna mobilizacja w Rosji).

Rosja szykuje 20 tys. łóżek dla rannych żołnierzy. Blisko granicy z NATO

Flaga Rosji i flaga NATO

ROSJA SZYKUJE 20 TYS. ŁÓŻEK DLA RANNYCH ŻOŁNIERZY. BLISKO GRANICY Z NATO. 20 września 2026 roku.

Podobna sytuacja dotycząca gromadzenia przez Federację Rosyjską banku krwi, różnego rodzaju zaopatrzenia i szpitali wojskowych miała miejsce przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę. Teraz Rosja wraca do niebezpiecznego dla Zachodu (NATO) wariantu działań hybrydowych, które mogą być brzemienne w skutkach.
https://polskieradio24.pl/swiat/20-tys-lozek-dla-rannych-zolnierzy-co-rosja-szykuje-przy-granicy-nato

Zdjęcie: Flaga Rosji i flaga NATO.

Potencjalna wojna Rosji z NATO czyli czy Rosja przygotowuje się do inwazji na Estonię? (+ MÓJ KOMENTARZ)

Estonia na linii frontu. Nowa równowaga geostrategiczna w Europie Północnej 

Potencjalna wojna Rosji z NATO czyli czy Rosja przygotowuje się do inwazji na Estonię? (+ MÓJ KOMENTARZ)

POTENCJALNA WOJNA ROSJI Z NATO CZYLI CZY ROSJA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO INWAZJI NA ESTONIĘ? (+ MÓJ KOMENTARZ). 20 września 2026 roku.

To pytanie jeszcze kilka lat temu wydawałoby się przesadzone. Dziś zasługuje przynajmniej na analizę.

Rosja odbudowuje na swojej północno-zachodniej granicy znacznie większą strukturę wojskową: Leningradzki Okręg Wojskowy, nowe dywizje i korpusy, rakiety Iskander-M, drony [bojowe], artylerię, obronę powietrzną i infrastrukturę [wojskową].

I teraz pojawia się kolejny fakt: Rosja podobno przygotowuje dodatkowe 16.000–20.000 łóżek szpitalnych na potrzeby wojskowe na tę jesień [2026 roku], z których kilka właśnie w Karelii, Sankt Petersburgu, obwodzie leningradzkim (Rosja) i Nowogrodzie. Niniejsza informacja istnieje, ale pochodzi z łańcucha źródeł, który jeszcze nie pozwala uznać jej za niezależnie zweryfikowaną.

Dlaczego to ważne?

Ponieważ przed inwazją [Rosji] na Ukrainę w lutym 2022 roku pojawiły się również wskaźniki medyczne – krew, zaopatrzenie i szpitale polowe – podczas gdy siły rosyjskie stopniowo opuszczały swoje obszary koncentracji i zbliżały się do pozycji operacyjnych.

Ale teraz pojawia się dodatkowy element po drugiej stronie granicy.

☢️ Francja rozszerza na północ Europy swoją nową architekturę odstraszania nuklearnego.

Finlandia właśnie oficjalnie dołączyła do francuskiej Inicjatywy Odstraszania Nuklearnego. Paryż i Helsinki mówią wprost o sygnalizacji strategicznej i zdolności do zarządzania eskalacją poniżej progu nuklearnego.

A Estonia negocjuje to samo.

Premier Estonii [Kristen Michal] potwierdził rozmowy z Francją, choć jeszcze nie ma umowy ani decyzji o rozmieszczeniu francuskich broni nuklearnych w Estonii.

Współpraca wojskowa francusko-estońska jest zresztą już znacząca: Francja utrzymuje siły w Estonii, a oba rządy podpisały w czerwcu deklarację o jej pogłębieniu.

To wszystko dzieje się, gdy sama Estonia przyznaje, że Rosja rozwija dodatkowe siły w jej pobliżu. Jej publiczna ocena wskazuje, że Moskwa przygotowuje się na przedłużoną konfrontację z NATO i podkreśla, że Rosja była w stanie stworzyć korpus armijny i zmotoryzowaną dywizję blisko Estonii w około rok.

━━━━━━━━━━━━━━━━━━

Czy po prostu obserwujemy odbudowę militarną Rosji po wojnie na Ukrainie?

Czy defensywną adaptację na wejście Finlandii i Szwecji do NATO?

Czy może widzimy, jak wyłaniają się niektóre z zdolności logistycznych i wojskowych, których Rosja potrzebowałaby, gdyby kiedykolwiek chciała mieć opcję operacyjną przeciwko Bałtykowi?

Nadal brakuje decydujących dowodów.

Nie wykryliśmy publicznie rosyjskiej koncentracji porównywalnej do stycznia-lutego 2022 roku.

Nie mamy potwierdzonej sekwencji:

Szpitale polowe → krew/plazma → MEDEVAC → paliwo i amunicja → duże ruchy kolejowe → niezwykła koncentracja jednostek → pozycje zaawansowane.

I to uniemożliwia przekształcenie hipotezy w wniosek.

Ale po Ukrainie wiemy coś, co w 2021 roku wielu przeoczyło:

Wojna na dużą skalę zostawia ślady, zanim się zacznie.

W tym nowym poście autorstwa SOMBRAS DEL ÁGUILA rekonstruujemy te ślady, obliczamy potencjał wojskowy, który Rosja tworzy w obwodzie lenigradzkim, porównujemy go z tygodniami poprzedzającymi 24 lutego 2022 roku i analizujemy, dlaczego wejście Finlandii – a być może Estonii – do nowej francuskiej architektury nuklearnej dodaje zupełnie nową wymiar do szachownicy.

Pytanie nie brzmi, czy Rosja zaatakuje Estonię.

Pytanie brzmi, czy buduje zdolności, które pozwoliłyby jej mieć tę opcję w przyszłości... i jakie sygnały ujawniłyby, że ta zdolność zaczyna przekształcać się w przygotowanie operacyjne.

Źródło: Sombras del Águila / Twitter, 20.09.2026.
Zdjęcie: Estonia na linii frontu. Nowa równowaga geostrategiczna w Europie Północnej.

PS (mój komentarz): Według Jurija Fiodorowa (tj. rosyjski niezależny politolog i analityk ds. wojskowości) Rosja jest w stanie wysłać 100.000-150.000 żołnierzy rosyjskich z Leningradzkiego Okręgu Wojskowego (Rosja) w kierunku państw bałtyckich w celu ataku na te kraje bez osłabiania działań militarnych prowadzonych na Ukrainie. Według mnie ten scenariusz jest realny, nawet jeśli szacowana przez Fiodorowa liczba żołnierzy rosyjskich jest zawyżona.

Atak ukraińskich dronów bojowych na Moskwę i obwód moskiewski (Rosja)

Atak ukraińskich dronów bojowych na rosyjską rafinerię Kapotni w Moskwie (Rosja), 20.09.2026 r.

ATAK UKRAIŃSKICH DRONÓW BOJOWYCH NA MOSKWĘ I OBWÓD MOSKIEWSKI (ROSJA). 20 września 2026 roku.

Płonąca moskiewska rafineria naftowa w Kapotni [na załączonej fotografii]. W nocy Ukraina przeprowadziła największe uderzenie na Moskwę i obwód moskiewski tej wojny. Głównym celem była infrastruktura naftowa. Mer Moskwy Siergiej Sobianin przyznał, że to najpotężniejszy dotąd atak dronów na miasto. Termin nie jest przypadkowy: to ostatni dzień wyborów do [rosyjskiej] Dumy.

Jak poinformował prezydent [Ukrainy] Wołodymyr Zełenski, w uderzeniu na Moskwę po raz pierwszy użyto ukraińskiej rakiety balistycznej Pelican i setek dronów. Tymczasem niektóre dzielnice Moskwy coraz bardziej przypominają Mordor.

Źródło: Mateusz Lachowski / Twitter, 20.09.2026.
Zdjęcie: Atak ukraińskich dronów bojowych na rosyjską rafinerię Kapotni w Moskwie (Rosja), 20.09.2026 r.

III Wojna Światowa w kontekście potencjalnej wojny Rosji z NATO (+ MOJA ANALIZA)

Zniszczony rosyjski czołg T-72 na wschodniej Ukrainie 

III WOJNA ŚWIATOWA W KONTEKŚCIE POTENCJALNEJ WOJNY ROSJI Z NATO (+ MOJA ANALIZA). 20 września 2026 roku.

Trzecia Wojna Światowa nie rozpocznie się komunikatem ostrzegającym nas, że zaczyna się jutro.

Ale spójrzcie, co dzieje się w Europie.

🇩🇪 Niemcy przygotowują swój system opieki zdrowotnej na scenariusz nawet 1000 rannych żołnierzy dziennie.

🇵🇱🇱🇹 Polska i Litwa pracują nad planami masowej ewakuacji ludności w obliczu możliwego konfliktu.

🇸🇪🇩🇪 Szwecja i Niemcy ćwiczą szybkie rozmieszczenie 1500 żołnierzy na Gotlandii, w samym środku Bałtyku.

🇫🇮 Finlandia ostrzega swoją ludność przed sabotażami, dronami i możliwymi atakami na infrastrukturę.

🇱🇻 Łotwa przygotowuje protokoły, by natychmiast reagować na incydenty bez czekania na wspólne decyzje NATO.

🇨🇭 Szwajcaria właśnie zatwierdziła nową strategię bezpieczeństwa i obrony w obliczu pogarszającej się sytuacji w Europie.

🇬🇧 Wielka Brytania prosi ludność o przygotowanie zapasów domowych żywności i wody na wypadek sytuacji kryzysowych.

🇱🇺 Luksemburg musiał tymczasowo zamknąć swoje lotnisko z powodu niezidentyfikowanych dronów.

A wszystko to, podczas gdy Europa przyspiesza swoje ponowne zbrojenia, a jej przywódcy coraz naturalniej mówią o przygotowaniach do możliwego starcia z Rosją.

Pytanie nie brzmi, czy wojna zacznie się jutro. Pytanie, które powinno nas przerażać, jest inne:

Dlaczego pół Europy przygotowuje się mentalnie, gospodarczo i militarnie na to, że wojna z Rosją może wybuchnąć?

Ponieważ wojny nie zaczynają się, gdy pojawia się pierwszy czołg.

Zaczynają się znacznie wcześniej, gdy to, co wczoraj było absolutnie nie do pomyślenia, zaczyna wydawać nam się normalne.

Źródło: Bruno / Twitter, 20.09.2026.
Zdjęcie: Zniszczony rosyjski czołg T-72 na wschodniej Ukrainie.

PS (mój komentarz): Dla tych którzy nie wiedzą przypominam tylko, że w Estonii stacjonują już wojska francuskie, na Łotwie stacjonują wojska brytyjskie, natomiast na Litwie stacjonują wojska niemieckie i ich obecność jest newralgiczna dla zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności wymienionych przeze mnie państw bałtyckich. Pytanie co zrobi Polska w momencie ataku Federacji Rosyjskiej na którychś z niniejszych krajów? Czy warto umierać za Narwę, Dyneburg czy Wilno? Moim skromnym zdaniem TAK.

sobota, 19 września 2026

Rosja przygotowuje się do eskalacji konfliktu na Ukrainie i nasilenia działań hybrydowych przeciwko NATO

Rosyjscy poborowi wsiadający do pociągu, Wrzesień 2022 r.

ROSJA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO ESKALACJI KONFLIKTU NA UKRAINIE I NASILENIA DZIAŁAŃ HYBRYDOWYCH PRZECIWKO NATO. 19 września 2026 roku.

Europejscy przywódcy obawiają się, że Władimir Putin przygotowuje się do eskalacji wojny na Ukrainie oraz nasilenia działań hybrydowych wymierzonych w państwa NATO.

Przedstawiciele zachodnich służb wywiadowczych twierdzą, że Rosja prowadzi przygotowania administracyjne do ewentualnej „ukrytej mobilizacji” po wyborach. Jednocześnie wątpią, aby Moskwa zdecydowała się na pełną, jawną mobilizację obejmującą 300 tys. żołnierzy.

Według zachodnich urzędników Rosja intensyfikuje działania rekrutacyjne, kierując je http://m.in. do osób mających problemy prawne lub finansowe. Europejscy przywódcy ostrzegają jednocześnie przed nasileniem rosyjskich działań hybrydowych wymierzonych w Europę.

— The Telegraph

Źródło: Monitor Konfliktów / Twitter, 19.09.2026.
Zdjęcie: Rosyjscy poborowi wsiadający do pociągu, Wrzesień 2022 r.

Moja opinia na temat sojuszu NATO a obecna sytuacja geopolityczna w Europie

Flaga Rosji i flaga NATO

To jest śmiech na sali z tym sojuszem NATO. Pisałem o tym ostatnio w jednym ze swoich postów na Facebooku, że w momencie zbrojnej prowokacji bądź sabotażu ze strony Rosji, NATO powinno podjąć natychmiast działania kontreskalacyjne w postaci wdrożenia jednego z elementów doktryny aktywnej obrony bądź uderzeń prewencyjnych na infrastrukturę krytyczną Federacji Rosyjskiej co zasugerował ostatnio generał-profesor Stanisław Koziej na X (dawniej Twitterze), natomiast nie zmienia to faktu, że Polska przyjąć własną wypracowaną strategię obrony na wypadek wojny bądź poważnej eskalacji ze strony Federacji Rosyjskiej. Chodzi mi o to, że moim zdaniem premier RP, prezydent RP, szef BBN i czołowi najważniejsi polscy ministrowie i politycy powinni się spotkać i przedyskutować jaką strategię dobrać jeśli Rosja przekroczy granicę (nie w sensie militarnym) w relacjach na linii Rosja-NATO i jakie należyte narzędzia powinniśmy zastosować aby adekwatnie oddziaływać na rozwój pogarszającej się sytuacji geopolitycznej. Pułkownik Piotr Lewandowski w jednych ze swoich ostatnich rozmów u Igora Janke na Kanale Otwartym z tego co pamiętam 11 września 2026 roku słusznie zarzucił, że Polska nie posiada przeforsowanego i wypracowanego aktualnego schematu działań na wypadek zagrożeń hybrydowych ze strony Rosji. Nasz rząd na czele z Kosiniakiem-Kamyszem powinien jak najszybciej za to się zabrać, ponieważ Polska ma naprawdę bardzo mało czasu. Niestety obiektywnie rzecz biorąc wspomniany przeze mnie minister obrony RP woli od czasu do czasu pochwalić się w środkach masowego przekazu, że polska obrona przeciwlotnicza, itp. ma się coraz lepiej i chwali się nowymi zakupami dla Wojska Polskiego. Ja to wszystko rozumiem i jest to ważne dla bezpieczeństwa i stabilności kraju, ale z perspektywy bacznego obserwatora to jest naprawdę słabe zachowanie, ponieważ nie liczy się ilość, ale jakość, a poza tym nadrzędnym obowiązkiem sił zbrojnych oraz innych służb jest zachowanie ciągłości zadań wynikających z obowiązującego prawa. Niestety realnie rzecz biorąc niepisane "wyższe prawo" pochodzi z tzw. służb NATO-wskich, a nie polskich...

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Flaga Rosji i flaga NATO.

Rosja zniszczyła ponad 500 ukraińskich lokomotyw, z czego 300 to lokomotywy towarowe

Zniszczona ukraińska lokomotywa, 2026 r.

ROSJA ZNISZCZYŁA PONAD 500 UKRAIŃSKICH LOKOMOTYW, Z CZEGO 300 TO LOKOMOTYWY TOWAROWE. 19 września 2026 roku.

Rosyjskie polowanie na ukraińskie lokomotywy. Próba oszacowania skali kryzysu.

W dniu 14 września 2026 r. ukr Minister Odbudowy, Infrastruktury i Transportu Mykoła Kałasznykow na specjalnym spotkaniu z ambasadorami UE przedstawił aktualną sytuację w funkcjonowaniu logistyki kraju w warunkach nasilających się ataków rus. W trakcie spotkania poinformowano że rus uszkodzili lub zniszczyli od 2022 r. 509 lokomotyw spółki Koleje Ukraińskie (Ukrzaliznycia). Z tego około 300 lokomotyw uległo zniszczeniu lub uszkodzeniu w ostatnich 8 miesiącach. Jednocześnie skala rus ataków wzrasta. W pierwszych dwóch tygodniach września 2026 r. rus zniszczyli lub uszkodzili 17 lokomotyw. Natomiast w lipcu - sierpniu Koleje Ukraińskie traciły 37-40 lokomotyw miesięcznie.

Aby stwierdzić jaka jest skala kryzysu z którym musi się obecnie mierzyć Ukrzaliznycia, trzeba poznać dokładną liczbę lokomotyw w dyspozycji tego państwowego monopolisty. Przypominam że podstawowy rozstaw szyn na Ukrainie wynosi 1520 mm. Jest to tzw. szeroki tor (standard rosyjski/posowiecki), czyli o 85 mm szerszy od standardowego toru europejskiego. W rezultacie zwykłe przekazanie używanych lokomotyw przez kraje UE nie wchodzi w grę. Jedyne kraje bałtyckie i Finlandia dysponuje pewną liczbą lokomotyw przystosowanych do szerokich torów.

Według zebranych przez mnie danych w lutym 2022 r. Koleje Ukraińskie dysponowały łącznie 3596 lokomotywami. Z tego:
- 550 lokomotyw pasażerskich (71 spalinowe, 479 elektryczne);
- 1258 lokomotyw manewrowych;
- 1788 lokomotyw towarowych (639 lokomotyw spalinowych, 1149 elektrycznych);

Spośród 1788 lokomotyw towarowych, w eksploatacji przed wojną znajdowało się około 970. Kolejne 648 przechodziło naprawy lub znajdowało się w tzw. rezerwie magazynowej. Kolejne 170 lokomotyw to tabor wycofany. Choć formalnie figurował on ewidencji Kolei Ukraińskich, w praktyce nie stanowił one bezpośredniej rezerwy strategicznej, ponieważ jego przywrócenie do ruchu wymagałoby ogromnych nakładów finansowych, dostępności części zamiennych oraz czasu co najmniej 1-2 lat. 

Jeżeli chodzi o możliwości remontu. Koleje Ukraińskie dysponują następującymi zakładami naprawczymi:

- Lwowski Zakład Naprawy Lokomotyw (Specjalizuje się głównie w naprawach kapitalnych i modernizacjach lokomotyw elektrycznych prądu stałego i zmiennego);
- Dniepropietrowski Zakład Naprawy Lokomotyw (Główny ośrodek naprawczy dla lokomotyw elektrycznych pasażerskich i towarowych)
- Połtawski Zakład Naprawy Lokomotyw (Ośrodek skupiony na naprawach kapitalnych i modernizacjach towarowych lokomotyw spalinowych jak i manewrowych.

Był jeszcze Zaporoski Zakład Naprawy Lokomotyw Elektrycznych, ale kilka miesięcy temu przerwał pracę w wyniku rus bombardowań.

Łącznie wszystkie te zakłady odnawiały dotąd około 90-110 lokomotyw rocznie.

Reasumując. Ponieważ nie znam dokładnych danych przyjmę że z tych 509 zniszczonych dotąd lokomotyw około 300 to były lokomotywy towarowe. To około połowa rezerwy magazynowej Kolei Ukraińskich sprzed wojny. Jeżeli więc tempo strat 40 lokomotyw miesięcznie zostanie utrzymane, Kolejom Ukraińskim matematycznie zacznie brakować lokomotyw towarowych w okolicach czerwca 2027 r. Natomiast w praktyce sądzę że dojdzie do tego w okolicach marca 2027.

Jeszcze gorsza sytuacja występuje w przypadku lokomotyw pasażerskich. Jeżeli przyjmiemy że około 200 lokomotyw pasażerskich zostało zniszczonych przez rus, to już w tym momencie Koleje Ukraińskie borykają się z ich niedoborem. Natomiast w ciągu kolejnego pół roku jeżeli tempo strat zostanie utrzymane (około 90 -100 lokomotyw pasażerskich) to ukr system kolejowych przewozów pasażerskich ulegnie znacznemu ograniczeniu.

Źródło: Thorkill / Twitter, 19.09.2026.
Zdjęcie: Zniszczona ukraińska lokomotywa, 2026 r.

piątek, 18 września 2026

Narada aliantów przed rozpoczęciem Operacji Market Garden

Call of Duty 2 - Operacja Market Garden, Wrzesień 1944 r.

NARADA ALIANTÓW PRZED ROZPOCZĘCIEM OPERACJI MARKET GARDEN. 18 września 2026 roku.

W wąskim korytarzu, którym miało pójść natarcie wojsk pancernych, trzeba było zająć pięć dużych mostów. Miano je zdobyć nieuszkodzone, atakiem wojsk powietrznodesantowych. Jednak piąty most niepokoił generała porucznika Fredericka Browninga, zastępcę dowódcy alianckiej 1. Armii Powietrznodesantowej. Był to most decydujący o powodzeniu całej operacji, most na Dolnym Renie w miejscowości Arnhem, leżącej sześćdziesiąt pięć mil za linią frontu, na tyłach Niemców. Browning, wskazując na mapie most w Arnhem, zapytał:
- Ile czasu potrzeba wojskom pancernym na dotarcie do nas?
- Dwa dni - odparł buńczucznie marszałek [Bernard Law] Montgomery.
- Zdołamy utrzymać ten most przez cztery dni - odpowiedział Browning, ciągle wpatrzony w mapę i dodał: - Sądzę jednak, sir, że chyba idziemy o jeden most za daleko.

Z ostatniej narady w sprawie Operacji „Market Garden”, która odbyła się 10 września 1944 roku w kwaterze głównej Montgomery'ego. Wspomina o tym generał major Robert Roy E. Urquhart w książce pt. „Arnhem”.

Źródło: Cornelius Ryan, O jeden most za daleko. Historia Operacji "Market Garden" wrzesień 1944, Poznań 2025, Wstęp.
Zdjęcie: Call of Duty 2 - Operacja Market Garden, Wrzesień 1944 r.

czwartek, 17 września 2026

Wystąpienie premiera Polski Donalda Tuska w Sejmie RP ws. bezpieczeństwa narodu (+ MOJA ANALIZA)

Flaga Rosji i flaga NATO

WYSTĄPIENIE PREMIERA POLSKI DONALDA TUSKA W SEJMIE RP WS. BEZPIECZEŃSTWA NARODU (+ MOJA ANALIZA). 17 września 2026 roku.

Wystąpienie premiera Polski Donalda Tuska w Sejmie RP ws. bezpieczeństwa narodu z dnia 17.09.2026 roku (najważniejsze wnioski):

* Intensyfikacja ataków powietrznych Federacji Rosyjskiej na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, której celem jest zniszczenie gospodarki i logistyki Ukrainy;

* Potencjalne ataki rakietowe i dronowe Federacji Rosyjskiej na państwa NATO (w tym Polskę) wspierające militarnie i logistycznie Ukrainę;

* Osłabienie integralności NATO;

* Rosja do końca zimy 2026/2027 roku nie jest zainteresowana jakimkolwiek porozumieniem pokojowym z Ukrainą.

Niniejsze informacje premier Polski opiera głównie na tajnym raporcie amerykańskiego CIA i wszystko wskazuje na to, ze Federacja Rosyjska w nadchodzących tygodniach i miesiącach będzie eskalowała konflikt rosyjsko-ukraiński (Sic! Według mnie eskalacja na Ukrainie rozpoczęła się właściwie pod koniec sierpnia 2026 roku) oraz może zintensyfikować wysiłki zmierzające do naruszenia spójności NATO i jej procesów decyzyjnych. W obecnej sytuacji geopolitycznej najlepszym rozwiązaniem dla Polski byłoby wykorzystanie doktryny aktywnej obrony oraz w razie potrzeby uderzenia uprzedzające na infrastrukturę krytyczną Federacji Rosyjskiej co zasugerował generał-profesor Stanisław Koziej w swoim poście na X (dawniej Twitterze) z dnia 14 września 2026 roku. Moim zdaniem tego typu działania kontreskalacyjne są odpowiednim i należytym narzędziem w pogłębiającej się erozji relacji na linii Rosja-NATO i polskie władze państwowe dokonały już pierwszych zauważalnych kroków defensywnych w postaci rozpoczęcia budowy umocnień na przejściach granicznych z Ukrainą przed potencjalnymi atakami powietrznymi ze strony Rosji. Dodatkowo w ramach działań kontreskalacyjnych Polska powinna wzmocnić tzw. wschodnią ścianę Rzeczpospolity Polskiej poprzez skonsolidowany i zintegrowany system obrony przeciwrakietowej i obrony antydronowej o czym mówił pod koniec lipca 2026 roku generał-profesor Stanisław Koziej w Polsat News. Tylko w ten sposób Polska pokaże potencjalnemu agresorowi jakim jest Federacja Rosyjska, że mówiąc kolokwialnie nie boimy się ich i prowadzimy efektywne działania odstraszania, które w perspektywie długofalowej mogą uratować wiele istnień ludzkich. Perspektywa rozszerzenia wojny hybrydowej w Polsce jest co raz bardziej realna i według mnie ryzyko wojny kinetycznej między Rosja a NATO może nastąpić najpóźniej do końca 2029 roku.

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Flaga Rosji i flaga NATO.