środa, 18 lutego 2026

Wojna Izraela z Iranem. Wojna USA z Iranem. Donald Trump bliski wydania rozkazu ataku USA na Iran

Flaga Iranu, flaga Izraela i flaga USA 

WOJNA IZRAELA Z IRANEM. WOJNA USA Z IRANEM. DONALD TRUMP BLISKI WYDANIA ROZKAZU ATAKU USA NA IRAN. 18 lutego 2026 roku.

Prezydent USA Donald Trump jest bliski wydania rozkazu wojny z Iranem. Taka wojna może nadejść szybciej – i być znacznie poważniejsza – niż większość Amerykanów zdaje sobie z tego sprawę. Barak Ravid  / Izraelski Kanał 12.

Źródło: UK Report / Twitter, 18.02.2026.
Zdjęcie: Flaga Iranu, flaga Izraela i flaga USA.

Ranni niemieccy żołnierze słuchają przemówienia dra Josepha Goebbelsa na temat „Wojny totalnej” w berlińskim Pałacu Sportu (Sportpalast) w dniu 18 lutego 1943 roku

Ranni niemieccy żołnierze słuchają przemówienia dra Josepha Goebbelsa na temat Wojny totalnej w berlińskim Pałacu Sportu (Sportpalast) w dniu 18 lutego 1943 roku

Ranni niemieccy żołnierze słuchają przemówienia dra Josepha Goebbelsa na temat „Wojny totalnej” w berlińskim Pałacu Sportu (Sportpalast) w dniu 18 lutego 1943 roku.

Na zdjęciu widać rzędy rannych niemieckich żołnierzy, uważnie słuchających dra Josepha Goebbelsa, ministra propagandy, wygłaszającego swoje słynne przemówienie o „Wojnie Totalnej” w berlińskim Pałacu Sportu w dniu 18 lutego 1943 roku. Przemówienie to wygłoszono zaledwie kilka tygodni po katastrofalnej klęsce nazistowskich Niemiec pod Stalingradem, gdzie ponad 90.000 żołnierzy dostało się do niewoli. Morale było na niskim poziomie, a reżim nazistowski dążył do zjednoczenia zarówno żołnierzy, jak i cywilów, by ponieśli jeszcze większą ofiarę narodową.

Goebbels zadał publiczności serię retorycznych pytań: „Czy chcecie wojny totalnej? Czy chcecie jej bardziej totalnej i radykalnej niż cokolwiek, co możemy sobie dziś wyobrazić?”. Zorganizowany tłum, w tym ranni weterani, tacy jak ci na zdjęciu, zareagował gromkim aplauzem. Przemówienie to stanowiło punkt zwrotny w nazistowskiej propagandzie, otwarcie przyznając, że sytuacja jest dramatyczna, i wzywając do mobilizacji wszystkich zasobów, gałęzi przemysłu i ludzi na rzecz wysiłku wojennego.

Obecność rannych żołnierzy na widowni była celowa, miała służyć jako żywe symbole poświęcenia i wytrwałości. Ich obrażenia podkreślały koszt wojny, a jednocześnie wzmacniały przekaz propagandowy, że porażka nie wchodzi w grę. Pomimo ostrej retoryki, sytuacja strategiczna Niemiec stale się pogarszała, a wysiłek wojenny nigdy w pełni nie otrząsnął się po stratach poniesionych pod Stalingradem.

Berliński Pałac Sportu (Sportpalast), w którym odbył się ten wiec, został zbudowany w 1910 roku i stał się częstym miejscem wieców nazistowskich. Został zniszczony podczas alianckiego nalotu bombowego w 1944 roku.

Źródło: Archaeo - Histories / Twitter, 10.02.2026
Zdjęcie: Ranni niemieccy żołnierze słuchają przemówienia dra Josepha Goebbelsa na temat „Wojny totalnej” w berlińskim Pałacu Sportu (Sportpalast) w dniu 18 lutego 1943 roku.

PS (mój komentarz): Link do przemówienia dra Josepha Goebbelsa w Sportpalast z dnia 18 lutego 1943 roku poniżej: 
https://www.youtube.com/watch?v=vUuoKelrHvU

wtorek, 17 lutego 2026

Nasze matki, nasi ojcowie (serial) a Friedhelm Winter

Jakie życie – taka śmierć czyli esencja ludzkiego życia (kadr z serialu Nasze matki, nasi ojcowie)

Uważam, że serial wojenny pt. "Nasze matki, nasi ojcowie" jest niezły pod względem fabularnym. Ciekawe wątki, ciekawa obsada i trzymające w napięciu sceny. Ogólnie cała historia została pokazana w niebanalny sposób. Moją ulubioną postacią w niniejszym serialu jest Friedhelm Winter, niemiecki żołnierz Wehrmachtu. Co do zarzutów ze strony Polaków to rzeczywiście można przyczepić się co do niektórych scen, ale w ogólnym rozrachunku ogólny zarys serialu jest znakomity i wciągający. Jak stwierdził kiedyś śp. Szewach Weiss niniejszy serial jest całkowicie antynazistowski i antywojenny co skłania do gruntownych przemyśleń nad istotą zagadnienia nazizmu oraz losu ludności żydowskiej podczas II Wojny Światowej. Niniejsza scena i słowa, które padły ze strony Viktora Goldsteina, niemieckiego Żyda z Berlina są osobiście dla mnie bezcenne. Moim zdaniem każdy kto nie obejrzał tego serialu powinien to zrobić, żeby wyrobić sobie zdanie.
https://www.youtube.com/watch?v=o9KLJAL4UnE

Zdjęcie: Jakie życie – taka śmierć czyli esencja ludzkiego życia (kadr z serialu "Nasze matki, nasi ojcowie").

Losy żydowskich żołnierzy Hitlera

Losy żydowskich żołnierzy Hitlera

Przykładem negowania Holokaustu przez środowiska rewizjonistyczne po wojnie jest przytaczanie faktu iż, szacunkowo około 60 tysięcy pół-Żydów i 90 tysięcy ćwierć-Żydów służyło w armii niemieckiej podczas II Wojny Światowej, w takich formacjach wojskowych jak: Heer, Luftwaffe, Fallschirmjäger, Kriegsmarine, a nawet Waffen-SS. Do tego grona można wymienić takie osobistości jak: Werner Goldberg (pół-Żyd) – żołnierz piechoty Wehrmachtu uznany przez niemiecką gazetę „Berliner Tagesblatt” za „idealnego niemieckiego żołnierza”, Ernst Bloch (pół-Żyd) – podpułkownik Wehrmachtu uznany przez Hitlera za Aryjczyka, Karl Heinz Löwy (Żyd) służący w Waffen-SS, Bernhard Rogge (ćwierć-Żyd) – wiceadmirał Kriegsmarine i inspektor wyszkolenia marynarki, Helmuth Wilberg (pół-Żyd) – generał Luftwaffe uznany przez Hitlera za Aryjczyka w 1935 roku czy Erhard Milch (pół-Żyd) – feldmarszałek i generalny inspektor Luftwaffe, również uznany przez Führera za Aryjczyka. Dodatkowym argumentem rewizjonistów za tym, że zagłada Żydów nie mogła mieć miejsca bądź nie odbyła się na masową skalę jest fakt, że pewna część pół-Żydów pełniących służbę w siłach zbrojnych Trzeciej Rzeszy zupełnie nie wiedziała o gwałtownej śmierci swoich braci i sióstr w komorach gazowych, a reszta Żydów, która miała świadomość z eksterminacji nie reagowała w jakikolwiek sposób. Niektórzy z pół-Żydów służących w Wehrmachcie nawet trafiali do obozów pracy przymusowej Organizacji Todta. Dowodem na to, że negacjoniści Holokaustu mylą się co do postawionej tezy pomimo, że Hitler nadawał Deutschblütigkeitserklärung (zaświadczenie o niemieckim pochodzeniu) żołnierzom żydowskim i mischlingom jest przewrotna polityka rasowa nazistowskich Niemiec o czym świadczy usunięcie z armii na polecenie Führera dziesiątek tysięcy pół-Żydów gdzie wśród nich znalazł się wspomniany powyżej Bloch odznaczony Krzyżem Żelaznym I i II klasy, Odznaką za Rany oraz Wojennym Krzyżem Zasługi I i II klasy.

Źródło: Arkadiusz Tutak, Rewizjonizm Holokaustu jako zagadnienie badawcze (Praca dyplomowa), Katowice 2016, s. 112-113.

PS (mój komentarz): Przewrotna polityka rasowa nazistowskich Niemiec wobec żołnierzy żydowskiego pochodzenia polegała w głównej mierze na tym, że w kwietniu 1940 roku Adolf Hitler postanowił zarządzić usunięcie z armii niemieckiej pół-Żydów, ponieważ ich obecność stwarzała rzekome problemy, natomiast od 1944 roku Hitler nakazał deportację pół-Żydów do niemieckich obozów pracy przymusowej Organizacji Todta. Wśród nich był między innymi dzielny żołnierz Karl-Arnd Techel, podoficer niemiecki (Unteroffizier), członek niemieckich wojsk powietrznodesantowych (Fallschirmjäger), który zgodnie z nomenklaturą nazistowską był Pół-Żydem. Został on deportowany do obozu pracy przymusowej Organizacji Todta w listopadzie 1944 roku. Z całą stanowczością i odpowiedzialnością stwierdzam, że niniejsza polityka Trzeciej Rzeszy była niepotrzebna i okazała się w długoterminowej perspektywie dużym błędem, ponieważ Hitler i jego poplecznicy eliminowali ze środowiska wojskowego z gruntu rzeczy wartościowych żołnierzy, którzy w tamtym czasie mogli pomóc swoim towarzyszom broni na froncie. (Źródło: Bryan Mark Rigg, Losy żydowskich żołnierzy Hitlera. Nieznane historie ludzi żydowskiego pochodzenia, którzy walczyli za Trzecią Rzeszę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Poznań 2013, s. 39-40).

poniedziałek, 16 lutego 2026

Horst Geitner (ur. 1922) 

Horst Geitner (ur. 1922) 

Horst Geitner (ur. 1922) – żołnierz niemiecki (Obergefreiter), który zgodnie z nomenklaturą nazistowską był Pół-Żydem. Z racji tego, że Geitner był jednym z najlepiej maszerujących krokiem defiladowym w swojej kompanii, przełożeni wybrali jego i pięciu innych żołnierzy do składu specjalnego oddziału gwardii w Berlinie. Geitner wraz ze swoimi towarzyszami broni pełnił tam straż przy pomnikach, uczestniczył w wojskowych ceremoniach i służył jako osobista ochrona marszałka Rzeszy Niemieckiej Hermanna Göringa podczas jego pobytów w mieście. Co ciekawe w swoim berlińskim domu Göring żartował niejednokrotnie z Geitnerem i innymi gwardzistami albo rozmawiał o ich karierach. Często Geitnera stawiano na posterunku tuż obok sypialni Göringa. Geitner pozostał na swoim stanowisku do 1941 roku. Pod koniec 1941 roku batalion Geitnera został jednostką do zwalczania czołgów, mającą eliminować je minami, panzerfaustami i działami. W związku z tym zimą 1942 roku armia niemiecka (Der Deutschen Wehrmacht) posłał Geitnera wraz ze swoją jednostką na front wschodni. Po kilku miesiącach zażartych walk pod Moskwą Geitner zachorował na tyfus plamisty i został wysłany do berlińskiego szpitala. Po wyzdrowieniu awansowano go do stopnia obergefrajtra (kaprala) i przeniesiono, by szkolił rekrutów w mieście Fürstenwalde. W czerwcu 1942 roku Geitner pilnował pociągu wiozącego benzynę na Ukrainę i kiedy pociąg zatrzymał się pod Tychami zauważył esesmanów wyprowadzających kilku Żydów, którzy byli następnie skierowani do Konzetrationslager Auschwitz-Birkenau. Po powrocie do swojej jednostki szkoleniowej w Niemczech Geitner pewnego razu zauważył generała Eduarda Dietla, którego celem było sformowanie nowej dywizji. Generał Dietl oznajmił, że potrzebuje dzielnych żołnierzy do jednostki przeciwpancernej. W tym momencie Geitner natychmiast zgłosił się do niniejszej służby. Geitner wstąpił do 1. Kompanii Przeciwczołgowej w 6. Dywizji Polowej Luftwaffe i zimą 1943 roku pojechał na front północny w Rosji. Pod Wielkimi Łukami koło Pskowa Geitner wziął udział w lokalnych walkach niemiecko-rosyjskich z użyciem broni przeciwpancernej. Zadaniem Geitnera było zneutralizowanie sowieckich czołgów T-34. Gdy jeden z radzieckich czołgów ruszył na niemiecki oddział, Geitner ustawił się za pojazdem pancernym i strzelił w niego z panzerfausta. T-34 stanął w płomieniach, a on krzyczał triumfalnie. Później pocisk artyleryjski uderzył w pozycje bojowe Geitnera i wybuchł rzucił go na ziemię. W samą tylko jego głowę trafiło ponad dwadzieścia metalowych odłamków, natomiast trzech jego towarzyszy broni zginęło na miejscu. Geitner został szczęśliwie wyniesiony z pola bitwy i potem otrzymał srebrną Odznakę za Rany. W dalszej kolejności Geitner jako pierwszy ze swojego batalionu otrzymał Krzyż Żelazny za odwagę w ataku na sowiecki czołg, chociaż nagradzający go oficer wiedział o jego żydowskim pochodzeniu. Geitner był dumny z odznaczenia wojskowego i wierzył, że nic złego nie może się mu zdarzyć. Po wojnie odnosząc się do tego wydarzenia stwierdził, że służba w armii niemieckiej była dla niego zaszczytem. Po poważnym zranieniu na linii frontu trafił do szpitala w Brześciu, a potem w Reutlingen w Niemczech. Chociaż wciąż dochodził do zdrowia, został przydzielony do papierkowej roboty. Geitner postanowił napisać podanie do Oberkommando der Wehrmacht (OKW) w celu uznania go potencjalnie za Aryjczyka. Kilka tygodni później zgłosił się do nowej jednostki w Oldenburgu, gdzie niebawem dowiedział się, że jego podanie zostało odrzucone, a co najgorsze został wydalony z Luftwaffe. Wówczas poprosił o miesięczny urlop na znalezienie pracy, ponieważ nie miał wystarczająco pieniędzy ani ubrań. Jego dowódca żałował, że nie mu go udzielić i zwolnił go. Parę dni później, po przybyciu do Hamburga, Geitner odebrał dokumenty zwolnienia, ale na pocieszenie wciąż mógł nosić mundur wojskowy i odznaczenia, co zapewniało mu swoistą ochronę. Odnosząc się do tego wydarzenia z perspektywy czasu stwierdził, że zwolnienie prawdopodobnie ocaliło mu życie, ponieważ Rosjanie zniszczyli całą jego dywizję podczas ofensywy Armii Czerwonej przeprowadzonej latem 1944 roku. Według niego z około 18 tysięcy ludzi, przeżyło mniej niż 500 osób. Później wrócił do Berlina, gdzie zaczął studiować chemię, ponieważ chciał zostać lekarzem, jak jego żydowski wuj. Dodatkowo wykonywał też różne prace dla Kościoła Katolickiego. Kilka tygodni przed kapitulacją Trzeciej Rzeszy Geitner zaczął się ukrywać w bunkrze. Dopiero po wojnie dowiedział się o eksterminacji ludności żydowskiej, wśród których znalazły się dwa tuziny jego krewnych. Słyszał o rozstrzeliwaniach Żydów, ale bez żadnych szczegółów. Gdy Geitner służył w Rosji, jego żydowska siostra Ruth, wuj Wilhelm Auerbach i ciotka Erna Auerbach (z domu Moses) zginęli w obozie oświęcimskim. Geitner jest obecnie ostatnim żyjącym członkiem żydowskiej rodziny, która mieszkała w Niemczech od ponad dwustu lat. Po zakończeniu II Wojny Światowej Geitner studiował prawo i został sędzią. Został też podpułkownikiem rezerwy Luftwaffe: „Chciałem udowodnić, że naprawdę byłem godny stać się oficerem mojej ojczyzny”. Pod koniec życia zawodowego pracował jako wiceprzewodniczący Najwyższego Sądu Pracy Badenii-Wirtembergii.

Źródło: Bryan Mark Rigg, Losy żydowskich żołnierzy Hitlera. Nieznane historie ludzi żydowskiego pochodzenia, którzy walczyli za Trzecią Rzeszę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Poznań 2013, s. 292-301.
Zdjęcia: Horst Geitner (ur. 1922).

Horst Geitner (ur. 1922)

Dieter Fischer (1916-2002)

Dieter Fischer (1916-2002)

Dieter Fischer (1916-2002) – żołnierz niemiecki (Obergefreiter), który zgodnie z nomenklaturą nazistowską był Pół-Żydem. Brał udział w kampanii wrześniowej (polskiej) 1939 roku jako sanitariusz, kampanii francuskiej 1940 roku, gdzie Fischer pod ostrzałem nieprzyjaciela zajmował się wieloma rannymi, otrzymując za to Krzyż Żelazny II klasy, rzadkie wówczas odznaczenie dla medyka. Został też uhonorowany Odznaką Szturmową Piechoty (kolejna rzadkość wśród sanitariuszy) i Odznaką za Rany. 21 października 1941 roku Fischer otrzymał od Adolfa Hitlera tzw. Genehmigung czyli specjalne pozwolenia na pozostanie w niemieckich siłach zbrojnych. Jesienią 1941 roku Fischer został wysłany do Frontbewährungseinheit (frontowa kompania próbna), niemieckiej jednostki karnej, która umożliwiała rehabilitację. W październiku 1941 roku Fischer wraz z innymi towarzyszami broni trafił do Rosji, w okolice jeziora Ładoga. W grudniu 1941 roku, kiedy z jego oddziału zostało zaledwie 35 ludzi, dostał odłamkiem granatu w plecy i został wysłany do szpitala w Niemczech. Na początku 1944 roku został po raz kolejny ranny podczas ostrzału artyleryjskiego i trafił do szpitala w Zagłębiu Saary, a stamtąd do Frankfurtu, by być bliżej rodziny. Ku jego zaskoczeniu w tamtym czasie armia niemiecka wydała mu nowe dokumenty, w których nie wspominano o jego żydowskim pochodzeniu. Po lipcu 1944 roku armia zwolniła Fischera pod pretekstem, że nie okazał się godnym przywileju wydanego osobiście przez Hitlera (chodzi o wspomniane powyżej Genehmigung). Pod koniec 1944 roku powołano go do Volkssturmu, formacji pospolitego ruszenia utworzonej jesienią 1944 roku w Trzeciej Rzeszy. W związku z tym, że Gestapo nakazało mu stawić się w placówce w niemieckim obozie koncentracyjnym Nordhausen, gdzie niemieccy naukowcy produkowali rakiety V-2, Fischer zdecydował się schronić w kościele koło Marburga, gdzie ukrywał się do końca wojny. Po 1945 roku został pacyfistą i pastorem. Zmarł na raka kości w 2002 roku.  

Źródło: Bryan Mark Rigg, Losy żydowskich żołnierzy Hitlera. Nieznane historie ludzi żydowskiego pochodzenia, którzy walczyli za Trzecią Rzeszę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Poznań 2013, s. 280-292.
Zdjęcie: Dieter Fischer (1916-2002).

niedziela, 15 lutego 2026

Ofensywa sił rosyjskich w obwodzie zaporoskim. Kierunek (odcinek) Stepnohirsk

Nieoficjalnie siły rosyjskie zdobyły wieś Prymorske, Mahdalynivka i Zapasne w obwodzie zaporoskim na kierunku Stepnohirsk. 15.02.2026 r.

OFENSYWA SIŁ ROSYJSKICH W OBWODZIE ZAPOROSKIM. KIERUNEK (ODCINEK) STEPNOHIRSK. 15 lutego 2026 roku.

Niepotwierdzone doniesienia za sprawą źródeł rosyjskich informują, że siły rosyjskie zdobyły wieś Prymorske, Mahdalynivka i Zapasne w obwodzie zaporoskim na kierunku Stepnohirsk.

Źródło: Military Summary / YouTube, 15.02.2026.
Zdjęcie: Nieoficjalnie siły rosyjskie zdobyły wieś Prymorske, Mahdalynivka i Zapasne w obwodzie zaporoskim na kierunku Stepnohirsk, 15.02.2026 r.

Kontrofensywa sił ukraińskich w obwodzie dniepropietrowskim i obwodzie zaporoskim. Kierunek nowopawliwski/hulajpolski

Siły ukraińskie kontynuują działania kontrofensywne na granicy obwodu dniepropietrowskiego i zaporoskiego i poszerzyły klin w kierunku wsi Vyshneve i Verbove w obwodzie dniepropietrowskim, 15.02.2026 r.

KONTROFENSYWA SIŁ UKRAIŃSKICH W OBWODZIE DNIEPROPIETROWSKIM I OBWODZIE ZAPOROSKIM. KIERUNEK NOWOPAWLIWSKI/HULAJPOLSKI. 15 lutego 2026 roku.

Siły ukraińskie kontynuują działania kontrofensywne na granicy obwodu dniepropietrowskiego i zaporoskiego na kierunku nowopawliwskim/hulajpolskim. Dodatkowo wojska ukraińskie poszerzyły klin w kierunku wsi Vyshneve i Verbove w obwodzie dniepropietrowskim.

Źródło: Military Summary / YouTube, 15.02.2026.
Zdjęcie: Siły ukraińskie kontynuują działania kontrofensywne na granicy obwodu dniepropietrowskiego i zaporoskiego i poszerzyły klin w kierunku wsi Vyshneve i Verbove w obwodzie dniepropietrowskim, 15.02.2026 r.

sobota, 14 lutego 2026

Eugene Sledge o bitwie o Peleliu (1944) (1)

Call of Duty 5 World at War - Bitwa o lotnisko na wyspie Peleliu - Wrzesień 1944 r.

"Podczas długotrwałego ostrzału często musiałem zwalczać w sobie dziką, niepohamowaną chęć, aby krzyczeć i płakać. Podczas walk na Peleliu zacząłem się bać, że jeśli stracę panowanie nad sobą pod ogniem artyleryjskim, oszaleję i nigdy już nie odzyskam zdrowych zmysłów. Nienawidziłem pocisków, bo nie tylko masakrowały ciało, ale i psychikę. Ciężki ostrzał artyleryjski był dla mnie najstraszniejszym przeżyciem na polu bitwy. Za każdym razem czułem się bardziej bezsilny i samotny, byłem przekonany, że nie ucieknę od nieubłaganych praw statystyki, które przerzedzały nasze szeregi. Strach ma wiele twarzy i wiele subtelnych odcieni, ale trwogę i rozpacz, których doświadcza się podczas ciężkiego ostrzału artyleryjskiego, znieść najtrudniej. [...] Pasmo Krwawiącego Nosa górowało nad całym lotniskiem. Japończycy zgromadzili ciężką broń na wzgórzach; ostrzałem kierowali ze stanowisk obserwacyjnych położonych niekiedy blisko 100 metrów ponad płaszczyzną lotniska. Mieli z nich znakomity przegląd pola bitwy. Widziałem żołnierzy idących przed moją sekcją, ale nie widziałem, czy nasz batalion, 3/5, posuwa się za 2/5, a potem odbija w prawo. Około 20 metrów za nami również szli żołnierze."

Źródło: E.B. Sledge, Piekło Pacyfiku, tłum. Władysław Jeżewski, Ożarów Mazowiecki 2025, s. 77 i 82.
Obraz: Call of Duty 5 World at War - Bitwa o lotnisko na wyspie Peleliu - Wrzesień 1944 r.

PS (mój komentarz): Celem operacji militarnej sił amerykańskich na Peleliu Island we wrześniu 1944 roku było zabezpieczenie prawej flanki podczas działań ofensywnych na Filipinach ze strony generała Douglasa MacArthura. (Źródło: E.B. Sledge, Piekło Pacyfiku, tłum. Władysław Jeżewski, Ożarów Mazowiecki 2025, s. XXV).

piątek, 13 lutego 2026

Ofensywa sił rosyjskich w obwodzie zaporoskim. Kierunek nowopawliwski/hulajpolski

Siły rosyjskie rozpoczęły działania ofensywne w kierunku wsi Verkhnia Tersa i Huliaipilske w obwodzie zaporoskim na kierunku nowopawliwskim (hulajpolskim), 13.02.2026 r.

OFENSYWA SIŁ ROSYJSKICH W OBWODZIE ZAPOROSKIM. KIERUNEK NOWOPAWLIWSKI/HULAJPOLSKI. 13 lutego 2026 roku.

Siły rosyjskie rozpoczęły działania ofensywne w kierunku wsi Verkhnia Tersa i Huliaipilske w obwodzie zaporoskim na kierunku nowopawliwskim/hulajpolskim (zaznaczone zielonym kółkiem). Niniejsze działania militarne Sił Zbrojnych Rosji mają na celu zbliżenie się jak najszybciej do kolejnego kluczowego miasta na Zaporożu jakim jest Orichiwo w obwodzie zaporoskim (zaznaczone niebieskim kółkiem).

Źródło: Military Summary / YouTube, 13.02.2026.
Zdjęcie: Siły rosyjskie rozpoczęły działania ofensywne w kierunku wsi Verkhnia Tersa i Huliaipilske w obwodzie zaporoskim na kierunku nowopawliwskim/hulajpolskim, 13.02.2026 r.