sobota, 15 sierpnia 2026

Rosja ma zgromadzić 50.000 żołnierzy północnokoreańskich w obwodzie briańskim, obwodzie kurskim i obwodzie biełgorodzkim

Rosja ma zgromadzić 50.000 żołnierzy północnokoreańskich w obwodzie briańskim, obwodzie kurskim i obwodzie biełgorodzkim, 15.08.2026 r.

ROSJA MA ZGROMADZIĆ 50.000 ŻOŁNIERZY PÓŁNOCNOKOREAŃSKICH W OBWODZIE BRIAŃSKIM, OBWODZIE KURSKIM I OBWODZIE BIEŁGORODZKIM. 15 sierpnia 2026 roku.

Według ukraińskich służb wywiadowczych Rosja ma zgromadzić 50.000 żołnierzy północnokoreańskich w obwodzie briańskim, obwodzie kurskim i obwodzie biełgorodzkim. Według Military Summary (wypowiedź z dnia 15 sierpnia 2026 roku) Rosja może użyć niniejszych żołnierzy do działań ofensywnych w obwodzie sumskim, obwodzie charkowskim bądź obwodzie czernihowskim (otwierając nowy kierunek operacyjny).

Źródło: Military Summary / YouTube, 15.08.2026.
Zdjęcie: Rosja ma zgromadzić 50.000 żołnierzy północnokoreańskich w obwodzie briańskim, obwodzie kurskim i obwodzie biełgorodzkim, 15.08.2026 r.

Józef Piłsudski popełnił ogromny błąd nie decydując się na przymierze z białą Rosją

Kawaleria Wojska Polskiego przed bitwą warszawską (kadr z filmu pt. '1920. Bitwa warszawska')

JÓZEF PIŁSUDSKI POPEŁNIŁ OGROMNY BŁĄD NIE DECYDUJĄC SIĘ NA PRZYMIERZE Z BIAŁĄ ROSJĄ. 15 sierpnia 2026 roku.

"Historycy spierają się, czy Polska miała siły wystarczające do zdobycia Moskwy. To, że Wojsko Polskie wczesną jesienią mogło bez większego trudu zająć cały teren przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, jest jednak poza dyskusją. Sukces takiej operacji byłby pewny. Wykonując ją, Polacy związaliby zaś wystarczające siły sowieckie aby [Anton] Denikin zdobył Moskwę i mógł powiesić Lenina na suchej gałęzi. My metodą faktów dokonanych odtworzylibyśmy zaś Rzeczpospolitą w jej przedrozbiorowym, mocarstwowym kształcie. Słaby reżim białych, który borykałby się z olbrzymimi problemami wewnętrznymi, musiałby pogodzić się ze stratą Litwy i Rusi. Podpisałby każdy podyktowany mu traktat graniczny."

Źródło cytatu: Piotr Zychowicz, Pakt Piłsudski-Lenin. Czyli jak Polacy uratowali bolszewizm i zmarnowali szansę na budowę imperium, Poznań 2015, s. 94.
Zdjęcie: Kawaleria Wojska Polskiego przed bitwą warszawską (kadr z filmu pt. "1920. Bitwa warszawska").

piątek, 14 sierpnia 2026

Plany Rosji wobec Europy (NATO) a putinowska Rosja to duchowi Amalekici

Władimir Putin (prezydent Federacji Rosyjskiej) przewodniczy posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa w Moskwie

Putinowska Rosja to duchowi Amalekici. Gwoli wyjaśnienia, duchowi Amalekici charakteryzują się tym, że gardzą kodeksem etyki i zasadami moralności i stosują tzw. prawo siły. Z tego powodu Rosja pełni bardzo ważną rolę w Europie, która z duchowego, historycznego, kulturowego i politycznego punktu widzenia jest kontynuatorką dziedzictwa Związku Sowieckiego i naturalnie kultywuje mit Wielkiej Wojny Ojczyźnianej jako świętą i niezbywalną część dorobku państwa rosyjskiego. Według mnie Rosja z dużym prawdopodobieństwem oprócz państw bałtyckich zaatakuje w nadchodzącej przyszłości Norwegię, Szwecję i Finlandię. Raporty wywiadowcze kilku państw europejskich wskazują, że ograniczona wojna Rosji z NATO to kwestia nadchodzących miesięcy, a nie lat, zresztą premier Polski Donald Tusk mówił o tym samym. Federacja Rosyjska ma dalekosiężne plany wobec Europy Środkowo-Wschodniej i nie zawaha się użyć przysłowiowego asa w rękawie jakim będzie powszechna mobilizacja, która spodziewana jest jesienią 2026 roku...
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-putin-wyznaczyl-cel-roku-2026-zniszczyc-nato-jeden-kraj-kluc,nIdn,1013761

Gotowość Rosji do konfliktu z NATO według agencji wywiadowczych Finlandii, Danii i Estonii

Moja ocena operacji kontrofensywnej armii ukraińskiej na granicy obwodu dniepropietrowskiego i obwodu zaporoskiego

Działania kontrofensywne armii ukraińskiej na granicy obwodu dniepropietrowskiego i obwodu zaporoskiego (odbite ukraińskie tereny), 14.08.2026 r.

MOJA OCENA OPERACJI KONTROFENSYWNEJ ARMII UKRAIŃSKIEJ NA GRANICY OBWODU DNIEPROPIETROWSKIEGO I OBWODU ZAPOROSKIEGO. 14 sierpnia 2026 roku.

Byłbym daleki od określenia niniejszej operacji kontrofensywnej armii ukraińskiej na granicy obwodu dniepropietrowskim i obwodu zaporoskiego jako sukces operacyjny oraz taktyczny ZSU. Na początku należy powiedzieć, że wojska ukraińskie rozpoczęły działania kontrofensywne na początku lutego 2026 roku (warto w tym miejscu nadmienić o wyłączeniu w tamtym czasie Starlinków co utrudniło Rosjanom komunikację) i pomimo korzystnego przebiegu w pierwszych dniach operacji militarnej w ostateczności siłom ukraińskim nie udało się osiągnąć kluczowego celu operacyjnego jakim jest osada Uspenivka w obwodzie zaporoskim, która jest bardzo ważna, ponieważ prowadzi przez nią rosyjski szlak zaopatrzeniowy dla wojsk rosyjskich do miasta Hulajpole w obwodzie zaporoskim zdobytego przez Rosjan w grudniu 2025 roku. Jeśli Ukraińcy zdobyliby Uspenivkę wpłynęłoby to w znaczący sposób na całą logistykę Sił Zbrojnych Rosji na Zaporożu i utrudniłoby przebieg dalszych działań ofensywnych armii rosyjskiej w tym rejonie walk. Jak poinformował w dniu 13.08.2026 roku na swoim koncie na X (dawniej Twitterze) Thorkill (tj. baczny obserwator wojny na Ukrainie): "w okolicach 15 lutego [2026 roku] [ówczesny głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy] generał [Ołeksandr] Syrski i ukraiński Sztab Generalny zaczęli sobie jednak uświadamiać że osiągnięcie celów maksymalnych operacji będzie niemożliwe" i wskutek niniejszej oceny sytuacji militarnej "(...) cele ofensywy zostały ograniczone do zdobycia rejonu Uspeniwka - Sołodke". Finalnie wojskom ukraińskim nie udało się nawet opanować rejonu Uspeniwka - Sołodke, natomiast zepchnięto Rosjan na ostatnią rubież obrony biegnącą tuż przy północnym skraju obu tych wiosek. Co istotne wskutek wyczerpania się potencjału ofensywnego wojsk ukraińskich w okolicach połowy marca 2026 roku przeszły one do defensywy i operację militarną można było uznać za zakończoną bez osiagnięcia wyraźnego celu operacyjnego. Na koniec muszę również zaznaczyć, że wojska rosyjskie rozpoczęły serię większych działań kontrofensywnych na granicy obwodu dniepropietrowskiego i obwodu zaporoskiego pod koniec lutego oraz na początku marca 2026 roku wskutek czego wojska rosyjskie pomimo braku fizycznej kontroli nad wieloma osadami w tym rejonie walk miały natomiast znaczący zasięg kontroli ogniowej i dronowej (bezzałogowce FPV) nad wspomnianymi osadami. Odtrąbienie rzekomego sukcesu Ukraińców w operacji kontrofensywnej miało przede wszystkim znaczenie wizerunkowe i pijarowe wśród światowej opinii publicznej oraz zdobycie jak największego rozgłosu w przestrzeni mass-medialnej co miało skruszyć stronę kremlowską przed potencjalnymi negocjacjami rosyjsko-ukraińskimi. Tak czy inaczej operacja militarna armii ukraińskiej z lutego-marca 2026 roku była niewątpliwie niezwykle istotna dla zrozumienia specyfiki działań militarnych konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Działania kontrofensywne armii ukraińskiej na granicy obwodu dniepropietrowskiego i obwodu zaporoskiego (odbite ukraińskie tereny), 14.08.2026 r.

Reakcja Polski wobec państw bałtyckich w kontekście potencjalnej wojny Rosji z NATO

Płk Piotr Lewandowski NATO zestrzeliło drona nad Łotwą. Czy Litwa, Łotwa i Estonia są gotowe

Moim zdaniem zasadniczym i strategicznym problemem w rozwoju sytuacji w państwach bałtyckich w najbliższej przyszłości jest reakcja Polski wobec tych krajów. Jeśli Polska po dokonaniu agresji militarnej ze strony Rosji wobec Litwy, Łotwy bądź Estonii uruchomi tzw. artykuł 5. NATO to nasz kraj automatycznie znajdzie się w konflikcie zbrojnym z Federacją Rosyjską i konsekwencje tej decyzji w perspektywie długoterminowej mogą okazać się dla nas bardzo bolesne, natomiast jeśli Polska pomoc wojskowa dla Bałtów będzie spóźniona bądź ograniczona to zostanie to uznane za słabość naszego kraju na arenie międzynarodowej i Federacja Rosyjska przejdzie do kolejnego etapu w tzw. drabinie eskalacyjnej konfliktu zbrojnego (nie boję się używać już tego określenia, ponieważ według wybitnego analityka Andrew Michty jest ono pełnoprawne i zgodne z rzeczywistością). W tej sytuacji Polska powinna niezwłocznie dokonać działań kontreskalacyjnych o czym mówił niedawno generał-profesor Stanisław Koziej w Polsat News wzmacniając tzw. wschodnią ścianę Rzeczpospolity Polskiej poprzez skonsolidowany i zintegrowany system obrony przeciwrakietowej i obrony antydronowej. Tylko w ten sposób Polska pokaże potencjalnemu agresorowi jakim jest Federacja Rosyjska, że mówiąc kolokwialnie nie boimy się ich i prowadzimy efektywne działania odstraszania, które w perspektywie długofalowej mogą uratować wiele istnień ludzkich. Takie jest moje zdanie w niniejszej kwestii.
https://www.youtube.com/watch?v=Hu21-dVF6Zg

środa, 12 sierpnia 2026

Moja opinia o schronach i miejscach ukrycia przed atakiem powietrznym w Sanoku

Sanok, Lipiec 2026 r.

Chciałbym podzielić się publicznie moją opinią na temat informacji dla potencjalnego obywatela miasta w Polsce w kontekście ewentualnego ataku powietrznego. Gwoli wyjaśnienia, dziś (tj. 12.08.2026 r.) przebywałem w moim rodzinnym mieście (tj. Sanok, woj. podkarpackie) i udałem się najpierw do tamtejszej spółdzielni mieszkaniowej (nie potrafili mi pomóc), a następnie do Urzędu Miasta (zostałem poinformowany) w sprawie poinstruowania mnie gdzie w najbliższej okolicy (tj. Sanok-Śródmieście) znajduje się najbliższy schron bądź miejsce ukrycia przed atakiem powietrznym. Początkowo chciałem porozmawiać z inspektorem Centrum Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miasta w Sanoku, ale z racji jego nieobecności nie miałem takiej możliwości, a kolejno zostałem wskazany do rozmowy z pewnym pracownikiem posiadającym wiedzę na temat schronów i miejsc ukrycia w Sanoku (nie będę podawał danych personalnych dla celów bezpieczeństwa). Moja rozmowa z tym Panem rozpoczęła się od mojego pytania: "Gdzie w najbliższej okolicy (tj. Sanok-Śródmieście) znajduje się najbliższy schron bądź miejsce ukrycia przed atakiem powietrznym?". Odpowiedź tego Pana była następująca: "1 schron na ulicy Wałowej, 2 schrony na ulicy Kościuszki i 1 schron na ulicy Mickiewicza 28. A dlaczego Pan pyta?" Odpowiedziałem, że choć zabrzmi to szokująco i szaleńczo w ramach przygotowań do wojny z Rosją chciałbym posiadać wiedzę o tak newralgicznej kwestii. Po tych słowach zobaczyłem irytujący i lekceważący lekki uśmieszek na ustach tego Pana oraz to, że nie traktuje mnie poważnie do samego końca niniejszej rozmowy. Zadałem mu bezpośrednie i konfrontacyjne pytanie: "Nie wierzy Pan w wojnę, prawda? – widzę to po pańskiej reakcji". Po tych słowach pojawił się kolejny lekki uśmieszek i niedowierzenie. Ten Pan powiedział, że nie jest to kwestia wiary, ale wiedzy. Odpowiedziałem: "W takim razie porozmawiajmy o wiedzy na ten temat (...) Interesuje się wojną o Ukrainie od ponad 4 lat i prowadzę bloga o Ukrainie i według mnie sytuacja militarna na Ukrainie jest naprawdę nieciekawa, dodatkowo Rosja dąży do eskalacji z państwami [NIEDOKOŃCZYŁEM]." Moja wypowiedź została przerwana w tym miejscu i otrzymałem pytanie na podstawie czego ja to opieram. Moja odpowiedź była następująca: "Na podstawie źródeł danych wywiadowczych wielu państw takich jak Estonia, Łotwa, Litwa, Finlandia, Szwecja i Niemcy, które wskazują, że Rosja przygotowuje się do pełnoskalowej wojny z NATO. Dodatkowo opinii wielu ekspertów i analityków ds. wojskowości". Po tych słowach usłyszałem od tego Pana: "To polemizowałbym z Panem, ponieważ dla każdego to co innego czym jest wojna". W tym miejscu odpowiedziałem błyskawicznie i stanowczo: "W takim razie nie określałbym tego jako wojna hybrydowa, tylko faza zerowa konfliktu o czym mówił Andrew Michta, wybitny analityk. Rosja w ramach tego przygotowuje grunt pod konflikt zbrojny". Po tych słowach zobaczyłem lekkie rozprężenie (ten Pan wygiął się widocznie na krześle) i zobaczyłem kolejny uśmieszek. Zaraz po tym wywiązała się krótka wymiana zdań na temat schronu przy ulicy Mickiewicza 28. Dodałem ze swojej strony: "Ludność miasta powinna posiadać wgląd do informacji gdzie znajduje się najbliższy schron bądź miejsce ukrycia przed atakiem powietrznym w ramach ogólno dostępnej wiedzy o obronie cywilnej kraju". Kolejno ten Pan o mojej wyraźnej sugestii poinstruował mnie o czymś najważniejszym z perspektywy niniejszej rozmowy. Powiedział mi, że gdyby "coś" walnęło w moje rodzinne miasto (chodziło mu potencjalny atak rakietowo-dronowy) to powinienem udać się do parkingu wielopoziomowego w centrum miasta niedaleko tzw. Ogródku Jordanowskiego w Sanoku. W tym miejscu podziękowałem mu serdecznie za wskazanie odpowiedniej lokalizacji i podziękowałem za rozmowę. Podsumowując, niniejsza rozmowa była ważna dla mojej osoby, ale jestem bardzo rozczarowany poziomem mojego rozmówcy, który w lekceważący sposób potraktował moją osobą. Na koniec tylko dodam, że zaznaczyłem temu Panu, że biorę sobie do serca niniejszą rozmowę i wszystko biorę na poważnie, ponieważ sytuacja militarna na Ukrainie jest nieciekawa. Mam nadzieję, że znajdę przychylne mi osoby, którym moje świadectwo otworzy oczy w kontekście nieodpowiedniego i niewłaściwego przygotowania Polski przed potencjalną wojną Rosji z NATO. Według mojej oceny niestety polskie instytucje publiczne nie są wystarczająco przygotowane do takiego konfliktu zbrojnego jaki ma miejsce obecnie na Ukrainie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski miał rację mówiąc, że Polska jest niczym dziecko we mgle pod względem obrony przeciwrakietowej i dronowej. Pokazał to dobitnie ostatni przypadek rosyjskiej rakiety Kh-101, która spadła na Lubelszczyźnie...

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Sanok, Lipiec 2026 r.

czwartek, 6 sierpnia 2026

Operacja kurska (Sierpień 2024-Marzec 2025) (2. rocznica)

Sytuacja militarna w obwodzie kurskim (Rosja) na stan 23.08.2024 r.

2. ROCZNICA OPERACJI KURSKIEJ (+ MOJE PODSUMOWANIE). 6 sierpnia 2026 roku.

Dziś przypada 2. rocznica rozpoczęcia Operacji kurskiej (06.08.2024-06.08.2026).

Najważniejsze informacje o operacji kurskiej przeprowadzonej przez oddziały Sił Zbrojnych Ukrainy na wojnie na Ukrainie:

* Ofensywa sił ukraińskich w obwodzie kurskim została rozpoczęta 6 sierpnia 2024 roku.
* Przyczyną operacji kurskiej było odciągnięcie sił rosyjskich od natarcia w Donbasie.
* Celem operacyjnym armii ukraińskiej było zdobycie miejscowości Korieniewo w obwodzie kurskim (Rosja).
* Na początku operacji militarnej po stronie ukraińskiej wzięło udział łącznie 4 brygady armii ukraińskiej (20-25 tys. żołnierzy), w tym elitarne jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy (80. Brygada Desantowo-Szturmowa Sił Zbrojnych Ukrainy i 82. Brygada Desantowo-Szturmowa Sił Zbrojnych Ukrainy).
* Na początku operacji militarnej oddziały Sił Zbrojnych Ukrainy pokonały 2 (dwie) linie defensywne.
* Operacja kurska to jedna z największych operacji ofensywnych Sił Zbrojnych Ukrainy od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie. 
* W szczytowym momencie operacji kurskiej Siły Zbrojne Rosji zgromadziły około 70 tysięcy żołnierzy (w tym 12 tysięcy żołnierzy z Korei Północnej) w celu wyzwolenia całego obwodu kurskiego (Rosja).
* W niniejszej operacji militarnej Siły Zbrojne Ukrainy zgromadziły około 30 tysięcy żołnierzy.
* Wskutek szeroko zakrojonej ofensywy rozpoczętej w marcu 2025 roku Siły Zbrojne Rosji wyzwoliły szereg miejscowości (głównie wsi i osad) z czego najważniejszym było miasto Sudża w obwodzie kurskim (Rosja).
* Wskutek szeroko zakrojonej ofensywy rozpoczętej w marcu 2025 roku Siły Zbrojne Rosji nacierały na pozycje ukraińskie z zachodu, północy i wschodu.
* Siły rosyjskie zaangażowały w szeroko zakrojoną ofensywę elitarne jednostki Sił Zbrojnych Rosji (w tym piechotę morską, wojska powietrznodesantowe, Czeczeńców z batalionu "Achmat").
* Niepowodzenie armii ukraińskiej w obwodzie kurskim spowodowane było głębokimi problemami logistycznymi i zaopatrzeniowymi Sił Zbrojnych Ukrainy oraz zagrożoną drogą Junakiwka-Sudża wskutek działań artylerii lufowej Sił Zbrojnych Rosji oraz rosyjskich dronów FPV. Innym powodem niepowodzenia wojsk ukraińskich w obwodzie kurskim było ponowienie tego samego błędu co z kwestią Awdijiwki w obwodzie donieckim kiedy ukraińskie dowództwo wojskowe zdecydowało o przeprowadzeniu ewakuacji personelu wojskowego w krytycznym momencie co spowodowało problemy z wycofaniem ciężko rannych i ciężkiego sprzętu. 
* Mitami związanymi z powodzeniem kontrofensywy armii rosyjskiej w obwodzie kurskim była tzw. Operacja Rura czyli rzekomy manewr Sił Zbrojnych Rosji polegający na wypchnięciu sił ukraińskich z Sudży w obwodzie kurskim dzięki użyciu wojsk na tyły wroga stosując nieczynny gazociąg oraz rzekome otoczenie wojsk ukraińskich w obwodzie kurskim przez wojska rosyjskie o czym mówił błędnie sam prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.) 
* 26 kwietnia 2025 roku szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Rosji, generał Walerij Gierasimow poinformował o zakończeniu operacji antyterrorystycznej (nomenklatura rosyjska) w obwodzie kurskim mającej na celu odzyskanie pełnej kontroli nad niniejszym obwodem na terytorium Federacji Rosyjskiej. 

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.

Źródła: Arek PanzerTiger / Blogspot, Thorkill / Twitter, Chuck Pfarrer / Twitter, Kanal 13 / YouTube, Michał Nowak / YouTube, Piotr Kaszuwara / Onet.
Zdjęcie: Sytuacja militarna w obwodzie kurskim (Rosja) na stan 23.08.2024 r.

PS: Poniżej przesyłam link do krótkiego materiału przedstawiającego operację kurską od 6 sierpnia 2024 do 21 marca 2025 roku autorstwa War Maps:
https://www.youtube.com/watch?v=kNPvKXLPe40

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Ofensywa sił rosyjskich w obwodzie charkowskim. Kierunek (odcinek) Wołczańsk/Biełyj Kolodiaz. Znaczący sukces armii rosyjskiej na wojnie na Ukrainie

Nieoficjalnie siły rosyjskie zdobyły osadę Biełyj Kolodiaz w obwodzie charkowskim na kierunku Wołczańska (Biełyj Kolodiaz), 03.08.2026 r.

OFENSYWA SIŁ ROSYJSKICH W OBWODZIE CHARKOWSKIM. KIERUNEK (ODCINEK) WOŁCZAŃSK/BIEŁYJ KOLODIAZ. ZNACZĄCY SUKCES ARMII ROSYJSKIEJ NA WOJNIE NA UKRAINIE. 3 sierpnia 2026 roku.

Nieoficjalnie siły rosyjskie zdobyły osadę Biełyj Kolodiaz w obwodzie charkowskim na kierunku Wołczańska/Biełyj Kolodiaz (zaznaczone zielonym kółkiem).

Źródło: Military Summary / Twitter, 03.08.2026.
Zdjęcie: Nieoficjalnie siły rosyjskie zdobyły osadę Biełyj Kolodiaz w obwodzie charkowskim na kierunku Wołczańska/Biełyj Kolodiaz, 03.08.2026 r.

PS (mój komentarz): Zdobycie osady Biełyj Kolodiaz w obwodzie charkowskim to znaczący sukces taktyczny i operacyjny armii rosyjskiej w obwodzie charkowskim (zaznaczone zielonym kółkiem). Niniejsza sytuacja militarna sprawia, że wojska rosyjskie otworzyły sobie drogę do dalszych postępów w obwodzie charkowskim i mogą rozpocząć działania ofensywne w kierunku miasta Welikij Burluk w obwodzie charkowskim (zaznaczone granatowym kółkiem). Kolejnym celem armii rosyjskiej jest zdobycie bądź przynajmniej dotarcie do miasta Charków w obwodzie charkowskim (zaznaczone fioletowym kółkiem).

Fiasko ukraińskiej 40-dniowej specjalnej operacji wojskowej

Wołodymyr Zełenski (tj. prezydent Ukrainy), Lipiec 2026 r.

FIASKO UKRAIŃSKIEJ 40-DNIOWEJ SPECJALNEJ OPERACJI WOJSKOWEJ. 3 sierpnia 2026 roku.

Zakończenie ukraińskiej 40 dniowej specjalnej operacji wojskowej.

Dzisiaj mija 40 dni od rozpoczęcia przez prezydenta Zełenskiego "40- dniowej specjalnej operacji wojskowej", mającej na celu wywarcie wpływu na Rosję i skłonienia jej do zakończenia wojny. Gdy 25 czerwca 2026 r. Zełenski w mocnych słowach w specjalnym wystąpieniu ogłaszał to ultimatum wobec prezydenta FR. W Putina, informowały o tym najważniejsze światowe agencje newsowe i główne portale informacyjne w Polsce i zagranicą. 

Przykładowo The Economist pisał wówczas z emfazą. 
" Dla Słowian okres 40 dni nie jest w żadnym wypadku przypadkowy. Wierzy się, że to właśnie czterdziestego dnia po śmierci dusza ostatecznie opuszcza ten świat.

Dlatego też, kiedy 25 czerwca Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych o nowej fali ataków dronów mających „zmusić” Rosję do zasiadania przy stole negocjacyjnym, zostało to powszechnie zinterpretowane jako wiadomość do Władimira Putina: nie przetrwasz tego."

Natomiast dzisiejsze zakończenie "40 dniowej ukr specjalnej operacji wojskowej" nie zostało odnotowane przez żadne polskie i światowe mainstreamowe media. Można to trochę porównać do sytuacji gdy ktoś na dużym, eleganckim przyjęciu głośno pierdnął i wszyscy goście - mimo powoli rozprzestrzeniającego się po pomieszczeniu nieprzyjemnego zapachu - udawali że nic się nie stało.   

Ukraińska 40 dniowa specjalna operacja wojskowa zakończyła się taką samą plajtą jak jej 3 dniowy rus odpowiedni z początku pełnoskalowej wojny. Strona ukraińska wraz  z rozpoczęciem nieograniczonej kampanii powietrznej przeciwko celom w Rosji - nie dość że nie wzmocniła - to wręcz osłabiła swoją pozycje w ewentualnych negocjacjach z Moskwa. Rozpoczęcie bezwzględnej wojny z rus bardzo utrudniło drogę do wszelkich późniejszych układów. Jednocześnie było aktem lekkomyślnym, bowiem Kijów poszedł na wymianę ciosów mimo że siły miał na jedną rundę. 

W rezultacie strona ukr w kolejnych minutach "pojedynku" straciła możliwość eksportu towarów drogą morską oraz sama zafundowała sobie problemy z paliwem - patrz dzisiejsze ograniczenia w ich sprzedaży wprowadzone przez główne sieci stacji benzynowych.  Wreszcie doprowadziła do wyczerpania zapasów pocisków przechwytujących PAC-3, czyniąc cały teren Ukrainy kompletnie bezbronnym, wobec rus balistyki. W praktyce oznacza to że ukr system energetyczny zimą 2026/27 ulegnie całkowitemu załamaniu. Kijów zdaje sobie z tego doskonale sprawę, stąd ostatnia wizyta Zełenskiego w USA i jego nierealne prośby do Trumpa aby wymusił na Putinie wznowienie negocjacji. Także dlatego dzisiaj Zelenski powiedział publicznie wprost że "Ukraina zrobi wszystko, co w jej mocy, aby wojna zakończyła się przed zimą."

Jak w takiej sytuacji strona ukraińska może dalej udawać negocjowanie z pozycji siły? Kijów tej wojnie miał taką pozycję raptem raz, krótko w marcu 2022 r. gdy jednostki 2 Armii ze składu GW "Centrum" zostały zablokowane przy lewobrzeżnej części stolicy i w rezultacie znalazły się w trudnym położeniu. Jednak wówczas strona ukr jak na ironię rekami Dawida Arachamiji podpisała kapitulacyjne porozumienie w Stambule.

Źródło: Thorkill / Twitter, 03.08.2026.
Zdjęcie: Wołodymyr Zełenski (tj. prezydent Ukrainy), Lipiec 2026 r.

niedziela, 2 sierpnia 2026

Mój komentarz ws. wywiadu Filipa Biłego na temat stosunków polsko-ukraińskich na Facebooku

Flaga Ukrainy i flaga Polski

Z całym szacunkiem wydaję mi się, że głównym i ukrytym katalizatorem gwałtownego pogorszenia stosunków polsko-ukraińskich było to, że strona polska (gwoli ścisłości wielu obywateli Polski) narastająco oczekiwała, że jakiś czas po wybuchu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i zauważalnej pomocy Polaków wobec ukraińskiej ludności cywilnej, strona ukraińska przeprosi oficjalnie Polskę za dokonanie ludobójstwa OUN/UPA na Wołyniu i zgodzi się na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych przez polski Instytut Pamięci Narodowej (IPN) tamże. Wszystkie inne czynniki, które wymieniłeś w swoim wywiadzie takie jak na przykład historia Ukraińca, który wjechał drogim samochodem sportowym nad Morskie Oko były z pewnością elementem degradującym relacje polsko-ukraińskie, ale nie decydującym. Obserwując dokładnie i wnikliwie konflikt rosyjsko-ukraiński pomimo niewątpliwych zasług na polu bitwy takich jak np. obrona Kijowa z lutego-marca 2022 roku czy operacja charkowsko-łymańska strona ukraińska popełniła zbyt wiele błędów natury polityczno-dyplomatycznej związanych między innymi z powtarzającymi się masowo łapankami ulicznymi dla wojska, wszechobecną korupcją w strukturach państwowych (np. afera z Mindiczem), nieprzejednaną postawą rządu ukraińskiego wobec panteonu bohaterów OUN/UPA oraz wewnętrznymi problemami w systemie dowodzenia armii ukraińskiej o czym pisał niejednokrotnie Thorkill (tj. baczny obserwator wojny na Ukrainie) na X (dawniej Twitterze). Wymienione powyżej przeze mnie te i inne sprawy były dla poszczególnego obserwatora międzynarodowej sceny politycznej obejmującej Polskę i Ukrainę skonsolidowanymi momentami oddziaływającym na postawę wobec Ukrainy i jej sił zbrojnych. Z perspektywy czasu uważam, że niestety ani strona polska ani strona ukraińska nie wykazała się wystarczającym i należytym zrozumieniem optyki architektury bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej obejmującej logistyczno-humanitarno-militarne wsparcie dla narodu ukraińskiego oraz newralgiczne kwestie związane z obroną powietrzną Ukrainy przed brutalnymi atakami dronowo-rakietowymi Sił Zbrojnych Rosji na cele cywilne. Wychodząc poza ramy omawianego tematu chciałbym powiedzieć z całą odpowiedzialnością i stanowczością, że przytaczając wypowiedź ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyla Bodnara w polskiej telewizji TVN24 z dnia 19.08.2025 roku integralnymi gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy są dostawy broni i amunicji dla Ukrainy oraz wszelakie wsparcie technologiczne dla tego kraju. Dodatkowo ze swojej strony chciałbym dodać, że najważniejsze, żeby Ukraina zachowała zdolności obronne na jak najwyższym poziomie oraz posiadała skonsolidowany system obrony powietrznej (Patriot, NASAMS, SAMP-T, IRIS-T). Wracając do meritum uważam, że kluczowym egzaminem przyszłości w relacjach polsko-ukraińskich będzie nadchodząca kolejna faza wojny na Ukrainie. Mam tutaj na myśli potencjalną ofensywę lądową armii rosyjskiej z terytorium Białorusi/obwodu briańskiego (Rosja) na kierunku kijowsko-czernihowskim bądź odcinku wołyńskim (pisałem o tym w swoich postach niejednokrotnie na Facebooku, jeśli ktoś jest zainteresowany wystarczy wejść na moje konto i poszukać moich postów). Pytanie co stałoby się z Ukrainą gdyby wojska rosyjskie wraz z oddziałami armii białoruskiej wkroczyły na zachodnią Ukrainę i zagroziły strategicznym liniom logistycznym. Jakie postawy poszczególnych obywateli Polski pojawiły się wówczas w przestrzeni medialnej oraz na co dzień w kontaktach z Ukraińcami mieszkającymi w Polsce? Na koniec powiem, że osobiście duże nadzieję wiążę z nowym głównodowodzącym Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Mychajło Drapatym, który od początku był moim faworytem. Mychajło Drapatyj to doświadczony wojskowy, który zatrzymał postępy wojsk rosyjskich w rejonie Wołczańska i Łypcy w obwodzie charkowskim w maju 2024 roku. Według mnie to dobra zmiana, która mówiąc kolokwialnie wprowadzi wiele świeżej krwi. Ważne, żeby wykazał się z jak najlepszej strony. Pozdrawiam serdecznie, Arkadiusz Tutak.

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Flaga Ukrainy i flaga Polski.