Fiasko ukraińskiej 40-dniowej specjalnej operacji wojskowej
Wołodymyr Zełenski (tj. prezydent Ukrainy), Lipiec 2026 r.
FIASKO UKRAIŃSKIEJ 40-DNIOWEJ SPECJALNEJ OPERACJI WOJSKOWEJ. 3 sierpnia 2026 roku.
Zakończenie ukraińskiej 40 dniowej specjalnej operacji wojskowej.
Dzisiaj mija 40 dni od rozpoczęcia przez prezydenta Zełenskiego "40- dniowej specjalnej operacji wojskowej", mającej na celu wywarcie wpływu na Rosję i skłonienia jej do zakończenia wojny. Gdy 25 czerwca 2026 r. Zełenski w mocnych słowach w specjalnym wystąpieniu ogłaszał to ultimatum wobec prezydenta FR. W Putina, informowały o tym najważniejsze światowe agencje newsowe i główne portale informacyjne w Polsce i zagranicą.
Przykładowo The Economist pisał wówczas z emfazą.
" Dla Słowian okres 40 dni nie jest w żadnym wypadku przypadkowy. Wierzy się, że to właśnie czterdziestego dnia po śmierci dusza ostatecznie opuszcza ten świat.
Dlatego też, kiedy 25 czerwca Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych o nowej fali ataków dronów mających „zmusić” Rosję do zasiadania przy stole negocjacyjnym, zostało to powszechnie zinterpretowane jako wiadomość do Władimira Putina: nie przetrwasz tego."
Natomiast dzisiejsze zakończenie "40 dniowej ukr specjalnej operacji wojskowej" nie zostało odnotowane przez żadne polskie i światowe mainstreamowe media. Można to trochę porównać do sytuacji gdy ktoś na dużym, eleganckim przyjęciu głośno pierdnął i wszyscy goście - mimo powoli rozprzestrzeniającego się po pomieszczeniu nieprzyjemnego zapachu - udawali że nic się nie stało.
Ukraińska 40 dniowa specjalna operacja wojskowa zakończyła się taką samą plajtą jak jej 3 dniowy rus odpowiedni z początku pełnoskalowej wojny. Strona ukraińska wraz z rozpoczęciem nieograniczonej kampanii powietrznej przeciwko celom w Rosji - nie dość że nie wzmocniła - to wręcz osłabiła swoją pozycje w ewentualnych negocjacjach z Moskwa. Rozpoczęcie bezwzględnej wojny z rus bardzo utrudniło drogę do wszelkich późniejszych układów. Jednocześnie było aktem lekkomyślnym, bowiem Kijów poszedł na wymianę ciosów mimo że siły miał na jedną rundę.
W rezultacie strona ukr w kolejnych minutach "pojedynku" straciła możliwość eksportu towarów drogą morską oraz sama zafundowała sobie problemy z paliwem - patrz dzisiejsze ograniczenia w ich sprzedaży wprowadzone przez główne sieci stacji benzynowych. Wreszcie doprowadziła do wyczerpania zapasów pocisków przechwytujących PAC-3, czyniąc cały teren Ukrainy kompletnie bezbronnym, wobec rus balistyki. W praktyce oznacza to że ukr system energetyczny zimą 2026/27 ulegnie całkowitemu załamaniu. Kijów zdaje sobie z tego doskonale sprawę, stąd ostatnia wizyta Zełenskiego w USA i jego nierealne prośby do Trumpa aby wymusił na Putinie wznowienie negocjacji. Także dlatego dzisiaj Zelenski powiedział publicznie wprost że "Ukraina zrobi wszystko, co w jej mocy, aby wojna zakończyła się przed zimą."
Jak w takiej sytuacji strona ukraińska może dalej udawać negocjowanie z pozycji siły? Kijów tej wojnie miał taką pozycję raptem raz, krótko w marcu 2022 r. gdy jednostki 2 Armii ze składu GW "Centrum" zostały zablokowane przy lewobrzeżnej części stolicy i w rezultacie znalazły się w trudnym położeniu. Jednak wówczas strona ukr jak na ironię rekami Dawida Arachamiji podpisała kapitulacyjne porozumienie w Stambule.
Źródło: Thorkill / Twitter, 03.08.2026.
Zdjęcie: Wołodymyr Zełenski (tj. prezydent Ukrainy), Lipiec 2026 r.
,%20Lipiec%202026.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz