piątek, 17 lipca 2026

Potencjalny następca generała Ołeksandra Syrskiego na stanowisku głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy (+ MÓJ KOMENTARZ)

Mychajło Drapaty (tj. generał Sił Zbrojnych Ukrainy)

POTENCJALNY NASTĘPCA GENERAŁA OŁEKSANDRA SYRSKIEGO NA STANOWISKU GŁÓWNOWODOWODZĄCEGO SIŁ ZBROJNYCH UKRAINY (+ MÓJ KOMENTARZ). 17 lipca 2026 roku.

Długo wzbraniałem się przed tym komentarzem, ale chciałem w końcu powiedzieć, że gdybym był na miejscu prezydenta Ukrainy to zdymisjonowałbym generała Ołeksandra Syrskiego (tj. obecny głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy) zwanego pogardliwie Rzeźnikiem Bachmutu, Sołedaru i Awdijiwki, ponieważ na jego niekorzyść świadczą między innymi niewystarczające przesłanki dotyczące zaangażowania Ukrainy w działania kontrofensywne (chodzi mi o powtórne zaplanowanie i przeprowadzenie szeroko zakrojonej ofensywy lądowej mającej na celu wyzwolenia Melitopola w obwodzie zaporoskim i dojście do Krymu) oraz brak chęci zreformowania trzonu armii ukraińskiej w oparciu o system korpusów, itd. Na miejsce generała Syrskiego powołałbym doświadczonego ukraińskiego wojskowego, generała Mychajło Drapatyję. Dla tych którzy nie wiedzą co prawda jego osoba bezpośrednio nie uczestniczyła w nieudanej kontrofensywie sił ukraińskich w obwodzie zaporoskim rozpoczętą w czerwcu 2023 roku, natomiast brała udział czynny udział w zatrzymaniu rosyjskich postępów w rejonie Wołczańska w obwodzie charkowskim w maju 2024 roku. Dodatkowo wcześniej generał Drapatyj był jednym z autorów wyzwolenia z rąk rosyjskich miasta Chersoń w obwodzie chersońskim w listopadzie 2022 roku. Niestety realia są brutalniejsze i według mnie odwołanie generała Syrskiego jest w chwili obecnej mało prawdopodobne z uwagi na personalne relacje na linii Zełenski-Syrski oraz reputację Syrskiego w kręgach ukraińskich wojskowych. Jedyna szansa w chwili obecnej na poprawienie sytuacji w armii ukraińskiej to silne naciski ze strony ukraińskich demonstrantów (chodzi o protesty na ulicach ukraińskich miast), ale również jestem w tej kwestii pesymistą. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stał się swego rodzaju zręcznym autokratą, któremu wydaję się, że pozjadał wszystkie rozumy i nie może liczyć się z głosem swojego ludu. W długoterminowej perspektywie tego typu działania polityczne mogą stać się złowieszcze dla bezpieczeństwa i stabilności państwa ukraińskiego.

Autor tekstu: Arkadiusz Tutak.
Zdjęcie: Mychajło Drapaty (tj. generał Sił Zbrojnych Ukrainy).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz