Rosja zamierza rozmieścić rezerwistów przy granicach państw NATO od Karelii po obwód królewiecki (+ MÓJ KOMENTARZ)
Żołnierze rosyjskiej Grupy Wagnera w Rostowie nad Donem, 24.06.2023 r.
ROSJA ZAMIERZA ROZMIEŚCIĆ REZERWISTÓW PRZY GRANICACH PAŃSTW NATO OD KARELII PO OBWÓD KRÓLEWIECKI (+ MÓJ KOMENTARZ). 22 października 2026 roku.
Ministerstwo Obrony Rosji przygotowuje wysłanie rezerwistów na terytoria przy granicach państw NATO, i będzie to największa mobilizacja od początku tak zwanej „specjalnej operacji wojskowej” (wojny na Ukrainie). Putin zatwierdził utworzenie ogromnej linii rozmieszczenia wojsk w północno-zachodniej Rosji. Planuje się, że rozciągnie się ona od Karelii po obwód królewiecki (Rosja).
Podstawę struktur stanowić będą bazy przechowywania sprzętu, na które już dostarczono niedawno wyprodukowane czołgi, pojazdy opancerzone i systemy artyleryjskie. Sprzęt na razie nie trafia do istniejących jednostek wojskowych, lecz jest gromadzony dla tych, które powstaną po rozmieszczeniu rezerwistów Sił Zbrojnych Rosji.
Stworzona infrastruktura w przyszłości pozwoliłaby na rozmieszczenie nawet do 115.000 żołnierzy.
Pierwszy etap zamierza się przeprowadzić pod pozorem ćwiczeń wojskowych, przekwalifikowania i sprawdzania rezerw mobilizacyjnych. Rezerwistów wezwą na ograniczony czas, jednak najlepiej przygotowanym zaoferują podpisanie kontraktów i kontynuację służby w nowych jednostkach
Kreml ma nadzieję pokazać NATO gotowość Rosji do otwarcia jeszcze jednej frontu militarnego na dużą skalę, przy jednoczesnym niezmniejszaniu sił na Ukrainie. Dla regionów oznacza to nowe zadania w zakresie pozyskiwania ludzi, podczas gdy Ministerstwo Obrony musi kompletować dwa zgrupowania wojskowe w warunkach, gdy liczba ochotników maleje.
Źródło: Taisnība / Twitter, 22.10.2026.
Zdjęcie: Żołnierze rosyjskiej Grupy Wagnera w Rostowie nad Donem, 24.06.2023 r.
PS (mój komentarz): Warto w tym miejscu odnotować, że Rosja jesienią ubiegłego roku (tj. 2025 roku) wprowadziła nowy system mobilizacyjny w swoim kraju. Zgodnie z nowymi przepisami rezerwiści armii rosyjskiej mogą być powoływani do armii rosyjskiej bez formalnego ogłoszenia wojny. Jeśli chodzi natomiast o rok 2026 roku to Rosja zamierza tej jesieni 2026 roku zmobilizować około 300 tysięcy żołnierzy, natomiast w 2027 roku kolejne 300 tysięcy żołnierzy (łącznie w latach 2026-2027 około 600 tysięcy żołnierzy). Według Jurija Fiodorowa (tj. rosyjski niezależny politolog i analityk ds. wojskowości) Rosja jest w stanie wysłać 100.000-150.000 żołnierzy rosyjskich z Leningradzkiego Okręgu Wojskowego (Rosja) w kierunku państw bałtyckich w celu ataku na te kraje bez osłabiania działań militarnych prowadzonych na Ukrainie. Według mnie ten scenariusz jest realny, nawet jeśli szacowana przez Fiodorowa liczba żołnierzy rosyjskich jest zawyżona. Podsumowując tylko laik bądź ignorant uzna powyżej przedstawione informacje jako blef Putina. Należy powiedzieć to dosadnie i stanowczo: Rosja przygotowuje się etapowo do wojny z NATO i według mnie decyzja w sprawie została już podjęta przez prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz