Bitwa o Czerkasy-Korsuń (1944) w książce Léona Degrelle'a
Zniszczony niemiecki niszczyciel czołgów StuG III w kotle czerkasko-korsuńskim, Luty 1944 r.
BITWA O CZERKASY-KORSUŃ (1944) W KSIĄŻCE LÉONA DEGRELLE'A. 12 września 2026 roku.
Pierścień okrążenia wokół 11 (jedenastu) niemieckich dywizji w okolicy Czerkas [na Ukrainie] zamknął się 28 stycznia 1944 roku, osiemdziesiąt kilometrów za naszymi pozycjami.[1]
W listopadzie 1943 roku, nad Dniepr przybyło nas około dwóch tysięcy [żołnierzy Brygady Szturmowej SS Walonia]. Przy wyjściu z kotła [czerkasko-korsuńskiego] 18 lutego 1944 roku było nas dokładnie sześciuset trzydziestu dwóch.[2]
Z kotła [czerkasko-korsuńskiego] uratowało się ok. 30 tys. ludzi (zdaniem historyków sowieckich mniej niż 3 tys., i to wyłącznie ewakuowanych drogą lotniczą!), bez ciężkiego sprzętu i w większości bez broni, z których niemal natychmiast, wobec ciężkiej sytuacji na froncie wystawiono 3 nowe dywizje. Łączne straty niemieckie w całej operacji szacowane są na ok. 70 tys. ludzi (w tym ponad 20 tys. jeńców). Oba uczestniczące w operacji korsuńsko-szewczenkowskiej fronty sowieckie z 337 tys. ludzi utraciły ponad 80 tys. oficerów i żołnierzy, w tym blisko 25 tys. bezpowrotnie.[3]
[1] Léon Degrelle w książce pt. "Front wschodni 1941-1945", Kraków 2002, s. 172.
[2] Léon Degrelle w książce pt. "Front wschodni 1941-1945", Kraków 2002, s. 237.
[3] Léon Degrelle w książce pt. "Front wschodni 1941-1945", Kraków 2002, s. 237 (Przypis).
Zdjęcie: Zniszczony niemiecki niszczyciel czołgów StuG III w kotle czerkasko-korsuńskim, Luty 1944 r. (Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz