Trop do okoliczności śmierci generała Władysława Sikorskiego
Śmierć generała Władysława Sikorskiego (04.07.1943)
Trop do okoliczności śmierci generała Władysława Sikorskiego w Gibraltarze 4 lipca 1943 roku prowadzi być może przez poniższe świadectwo:
„Gdy po odpowiedzi piśmiennej na list. p. gen. Sikorskiego jechałem do Szkocji, tłumaczył mi gen. Kukiel, że Naczelny Wódz [Polskich Sił Zbrojnych Sikorski] ma wielkie nieszczęście, mianowicie że przez całe życie prześladuje go masoneria. Zapytałem 'Która?'. 'No masoneria, gdyż jest przecież tylko jedna'. Tymczasem główny doradca gen. [Józefa] Hallera, major Edward Ligocki, tzw. pisarz katolicki, przybył pewnego dnia specjalnie do mnie do Bridge of Earn (siedziby sztabu I Dywizji), ażeby mi powiedzieć, że Sikorski do masonerii w 1921 wstąpił. Zapytałem majora: 'A czy to prawda, że pan major sam jest masonem?'. Zakłopotał się i przyznał, że do loży należał, lecz z niej już wystąpił. Odniosłem wówczas wrażenie, że Ligockiemu, a tak samo grupie Modelskiego, zależało na zastąpieniu Sikorskiego przez swego przyjaciela gen. Hallera, którego nazwisko tłumaczyli jako mickiewiczowskie '44' i wobec tego tylko przez jedno 1 pisali. 'Jeżeli już ma być ktoś inny, niech będzie Haller', zresztą Bogu ducha winien i na pewno nie mason.” – Jerzy Myszor, Wiktor Skworc – "Wspomnienia Józef Gawlina", Katowice 2014, s. 197.
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz