Plany Rosji wobec Ukrainy a potencjalna ofensywa Sił Zbrojnych Rosji z terytorium Białorusi/obwodu briańskiego (+ MÓJ KOMENTARZ)
Flaga Ukrainy i flaga Rosji
PLANY ROSJI WOBEC UKRAINY A POTENCJALNA OFENSYWA SIŁ ZBROJNYCH ROSJI Z TERYTORIUM BIAŁORUSI/OBWODU BRIAŃSKIEGO (+ MÓJ KOMENTARZ). 2 lipca 2026 roku.
Generał Ołeksandr Syrski o planach rosyjskiego uderzenia na obwód czernihowski (Ukraina):
"Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, co potwierdzają niektóre dane, mogą być działania ofensywne na północy - na północy z terytorium Rosji, z obwodu briańskiego. To jest realistyczny wariant i oczywiście się do niego przygotowujemy. Atak na obwód czernihowski, w celu zajęcia terytorium, posunięcia się w głąb i odciągnięcia w ten sposób części naszych wojsk z głównych, kluczowych kierunków, w tym z tych, na których prowadzimy aktywne działania. Chodzi o rozciągnięcie frontu na ten kierunek i pozbawienie nas rezerw.
(...)
"Wiemy, że otwarcie tego kierunku może doprowadzić do tego, że będziemy mieli nowy front o maksymalnej szerokości do 150–160 km. Oczywiście musimy reagować i tworzyć nowe brygady, które należycie ukompletowane przejdą szkolenie i będą zdolne zająć obronę oraz odeprzeć natarcie przeciwnika." (Źródło: Thorkill / Twitter, 01.07.2026).
PS (mój komentarz): Moim zdaniem jeśli potwierdzą się najnowsze doniesienia głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy generała Ołeksandra Syrskiego ws. potencjalnej ofensywy Sił Zbrojnych Rosji z obwodu briańskiego (Rosja) w kierunku obwodu czernihowskiego (Ukraina) będzie to oznaczało, że jednym z głównych celów niniejszej operacji militarnej będzie związanie części oddziałów Sił Zbrojnych Ukrainy z innych kierunków operacyjnych i przeprowadzenie głównego uderzenia w dogodny obszar operacyjny (prawdopodobnie Donbas bądź Zaporoże). Muszę w tym miejscu nadmienić, że osobiście mam małe zastrzeżenia co do takiego potencjalnego kierunku działań zaczepnych armii rosyjskiej, ponieważ niepotwierdzone doniesienia informują o tym, że rosyjskie dowództwo wojskowe rozważa również kilka wariantów uderzenia na Kijów w celu zdobycia stolicy Ukrainy wykorzystując terytorium Białorusi (za zgodą Łukaszenki). Uważam, że Gierasimow i jego najbliżsi doradcy wojskowi po fiasku pierwszej fazy pełnoskalowej wojny na Ukrainie mają wytrącony element zaskoczenia o czym mówił niedawno Thorkill (tj. polski baczny obserwator wojny na Ukrainie) na swoim koncie X (dawniej Twitter) z czym zgadzam się, natomiast Rosja wykorzystując do potencjalnych działań bojowych większe zgrupowanie wojsk rosyjskich Grupy Północ może sukcesywnie przełamać skonsolidowaną linię obronną Sił Zbrojnych Ukrainy wzdłuż granicy białorusko-ukraińskiej bądź/i granicy rosyjsko-ukraińskiej. Najmniej prawdopodobnym scenariuszem, który biorę pod uwagę jest samodzielna interwencja wojskowa armii białoruskiej na kierunku wołyńskim bądź/i kierunku kijowsko-czernihowskim. Do tego Białoruś pod względem logistycznym, technicznym i operacyjnym nie jest zdolna ze względu na ograniczenia zasobowe oraz brak wystarczającego doświadczenia bojowego. Według Military Summary (wypowiedź z dnia 1 lipca 2026 roku) sytuacja militarna na innych kierunkach operacyjnych (Donbas, Zaporoże, Charkowszczyzna) sprawia, że potencjalna ofensywa sił rosyjskich z terytorium Białorusi odbędzie się najprawdopodobniej po zakończeniu walk rosyjsko-ukraińskich o strategicznie ważne miasta Donieckiego Zagłębia Węglowego takie jak Drużkiwka, Kramatorsk i Słowiańsk w obwodzie donieckim. W związku z tym do tego czasu spodziewana kolejna fala mobilizacji Sił Zbrojnych Rosji na terytorium Federacji Rosyjskiej będzie w trakcie albo zostanie sfinalizowana. Warto w tym miejscu odnotować, że według Mateusza Lachowskiego (tj. polski korespondent wojenny) (wypowiedź z dnia 1 lipca 2026 roku dla Kanał Otwarty) Rosja jeśli nawet zdobędzie Kramatorsk i Słowiańsk straci co najmniej 100.000 żołnierzy rosyjskich! Tego typu liczba powinna odstraszyć potencjalnego przeciwnika przed potencjalnymi ruchami wojskowymi. Moim zdaniem ofensywy lądowej na Kijów ze strony Armii Federacji Rosyjskiej można spodziewać się najszybciej późnym latem bądź jesienią 2026 roku.
Zdjęcie: Flaga Ukrainy i flaga Rosji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz