wtorek, 28 lipca 2026

Jeden z mitów Powstania Warszawskiego (Odezwa Ludwiga Fischera z 27.07.1944)

Sturmgeschütz IV w Warszawie, Sierpień 1944 r.

Jednym z mitów Powstania Warszawskiego, który odkryłem badając niniejszy temat jest słynna odezwa gubernatora Warszawy Ludwiga Fischera do Warszawiaków z 27 lipca 1944 roku mówiąca o wstawieniu się 100 tysięcy Warszawiaków do kopania rowów przeciwczołgowych na przedpolach Warszawy uznawana za jedną z przyczyn rozpoczęcia Powstania Warszawskiego. Wskutek tego oświadczenia wysokiego funkcjonariusza hitlerowskiego Niemcy mieliby rzekomo później wymordować ludność cywilną Warszawy za to, że nie stawiła się do punktów zbiórki. Jeśli chodzi o niniejszą odezwę to nie ma jakiegokolwiek potwierdzenia w ani jednym rozkazie czy nawet słownym przekazie mówiąc o fizycznej likwidacji warszawskiej ludności cywilnej. Na potwierdzenie tego co głoszę, cytuję opinie ludzi związanych z Armią Krajową:

"Przed powstaniem nie było żadnych specjalnych wiadomości o zagrożeniu niemieckim." - Kazimierz Iranek-Osmecki "Heller" - oficer AK w stopniu pułkownika, szef Wywiadu Armii Krajowej. 

"Uzasadnienie takie jest nieszczere." - Pułkownik Jan Rzepecki mówiąc o rzekomym zagrożeniu ze strony niemieckiej w kwestii odezwy gubernatora Warszawy Ludwiga Fischera z 27.07.1944 r.

Dodatkowo w książce Piotra Zychowicza pt. "Opcja niemiecka. Czyli jak polscy antykomuniści próbowali porozumieć się z Trzecią Rzeszą" autor podaje bardzo ciekawą informację, która przykuła moją uwagę. 24 sierpnia 1944 roku wielu mieszkańców Krakowa wstawiło się ochotniczo (chętnie) na dworcu zgodnie z odezwą władz niemieckich do ludności cywilnej w sprawie kopania rowów przeciwczołgowych. Niemcy byli tak zadowoleni, że dawali niektórym Polakom papierosy i czekoladę, i nikogo o dziwo nie zamordowali. Dalszy komentarz jest zbędny w tym miejscu.
https://www.youtube.com/watch?v=Yi4EpHAzWf8

Hetzer w Warszawie, Sierpień 1944 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz